Trener nie wytrzymał po bolesnej porażce. Padły skandaliczne słowa o sędziach

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
23 marca 2026 13:50
Trener nie wytrzymał po bolesnej porażce. Padły skandaliczne słowa o sędziach
Źródło: getfootballnewsgermany.com

Alexander Blessin, trener St. Pauli, przeprosił za obrażenie sędziego Floriana Badstübnera po dramatycznej porażce w Bundeslidze. Szkoleniowiec nie potrafił opanować emocji po tym, jak jego zespół wypuścił z rąk prowadzenie w starciu z Freiburgiem.

Sytuacja St. Pauli w tabeli staje się coraz trudniejsza, a mecz z Freiburgiem miał być szansą na ucieczkę ze strefy barażowej. Gospodarze prowadzili 1:0, jednak dwa trafienia ich byłego napastnika, Igora Matanovicia, odwróciły losy spotkania. W 78. minucie, tuż po stracie drugiego gola, Blessin wdał się w pyskówkę z arbitrem, za co natychmiast obejrzał żółtą kartkę. Porażka boli tym bardziej, że zwycięstwo pozwoliłoby odskoczyć od strefy spadkowej na sześć punktów przed przerwą reprezentacyjną.

Ostre oskarżenia przed kamerami DAZN

Tuż po końcowym gwizdku Blessin wypalił w rozmowie z DAZN, że powodem porażki była gra przeciwko dwunastu rywalom, sugerując stronniczość sędziego. Trenerowi nie spodobał się uśmiech Badstübnera w momencie pokazywania kartki, co uznał za brak szacunku. Na konferencji prasowej szkoleniowiec wyraźnie jednak spuścił z tonu. Przyznał, że jego wypowiedzi nie były mądre i wynikały wyłącznie z ogromnych emocji towarzyszących walce o utrzymanie w lidze, biorąc pełną odpowiedzialność za wynik.

Blessin zauważył, że zespół mógł lepiej bronić przy obu straconych bramkach i zabrakło mu taktycznego faulu, który uratował punkty w poprzednim tygodniu. Choć wiele spornych decyzji sędziego wzbudziło jego frustrację, ostatecznie przyznał, że żółta kartka mu się należała. St. Pauli zmarnowało okazję, by zepchnąć Köln na swoje miejsce w tabeli, co w obliczu zwolnienia trenera w tamtym klubie, mogło całkowicie zmienić układ sił w dolnych rejonach Bundesligi.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!