Paulo Fonseca nie zamierza dłużej milczeć w sprawie formy Endricka. Trener Olympique Lyon podczas konferencji prasowej przed meczem z FC Lorient otwarcie przyznał, że nie jest zadowolony z postawy 19-letniego napastnika. Portugalczyk podkreślił, że zawodnik ma obowiązek prezentować się znacznie lepiej na boisku.
Szkoleniowiec odniósł się do bezbramkowego remisu z Angers, w którym Brazylijczyk był jedynie cieniem samego siebie. Endrick tłumaczył słabszą dyspozycję zmęczeniem po podróży na zgrupowanie reprezentacji do Stanów Zjednoczonych, jednak Fonseca odrzucił te argumenty. Trener zaznaczył, że oczekuje od piłkarza większej odpowiedzialności, ponieważ zespół desperacko potrzebuje jego bramek w walce o europejskie puchary. Choć statystyki zawodnika to wciąż sześć goli i pięć asyst w piętnastu występach, to jego wpływ na grę drastycznie spadł.
Kryzys strzelecki i brak odwagi na boisku
Sytuacja staje się napięta, bo Endrick nie trafił do siatki w ośmiu kolejnych meczach Ligue 1. Fonseca zestawił postawę gwiazdora z Afonso Moreirą, który jeszcze rok temu występował w trzeciej lidze portugalskiej. Trener chwalił odwagę mniej doświadczonego gracza, jednocześnie wytykając Endrickowi bierność. Według szkoleniowca napastnik zbyt często przebywał we własnej strefie, zamiast szukać wolnych przestrzeni między liniami rywala. Fonseca domaga się od niego cięższej pracy i oferowania kolegom większej liczby opcji w ataku.
Olympique Lyon wciąż liczy na awans do Ligi Mistrzów, ale do realizacji tego celu niezbędny jest powrót Brazylijczyka do optymalnej formy. Przyszłość zawodnika w Realu Madryt pozostaje obecnie niepewna, co dodaje dodatkowej presji na jego występy we Francji. Klub oczekuje, że młody napastnik natychmiast zareaguje na krytykę trenera i zacznie realnie wspierać drużynę w kluczowej fazie sezonu. Fonseca jasno dał do zrozumienia, że czas taryfy ulgowej dla sprowadzonego z Madrytu gracza właśnie się skończył.
