Tottenham Hotspur szuka następcy Thomasa Franka po jego niespodziewanym zwolnieniu. Londyński klub desperacko walczy o ligowy byt i celuje w szkoleniowców związanych w przeszłości z Olympique Marsylia.
Fabrizio Romano donosi, że władze Spurs nawiązały już bezpośredni kontakt z Igorem Tudorem. Chorwat pozostaje bez pracy, odkąd na początku sezonu rozstał się z Juventusem. W Londynie rozważają go głównie jako opcję tymczasową, która ma ugasić pożar w zespole uwikłanym w walkę o utrzymanie w Premier League. Sytuację komplikuje jednak fakt, że powrotem Tudora na Stade Vélodrome poważnie interesuje się także samo Olympique Marsylia, co stawia Tottenham w trudnym położeniu negocjacyjnym.
Równolegle klub analizuje kandydatury trenerów, którzy mogliby przejąć stery na dłużej. Na szczycie listy życzeń widnieje nazwisko Roberto De Zerbiego, który we wtorek za porozumieniem stron rozwiązał swój kontrakt z Marsylią. Włoch uchodzi za jednego z faworytów do objęcia posady na Tottenham Hotspur Stadium. Co ciekawe, w grze o powrót na ławkę trenerską „Kogutów” wciąż pozostaje Mauricio Pochettino. Argentyńczyk doskonale zna realia klubu i cieszy się dużym uznaniem wśród decydentów w Londynie.
