Wygląda na to, że Raków Częstochowa dopina transfer jednego z najciekawszych młodych zawodników PKO BP Ekstraklasy. Według najnowszych doniesień, klub z Częstochowy jest blisko pozyskania Tomasza Pieńki z Zagłębia Lubin. Kwota transferu ma wynieść około 2 miliony euro, a wszystko wskazuje na to, że nie będzie ona powiązana z odejściem Leonardo Rochy w przeciwnym kierunku.
Rocha zostanie w Rakowie, do którego dołączy Pieńko?
Jeszcze niedawno mówiło się o możliwości wymiany: Rocha za Pieńkę z dopłatą ze strony Rakowa. Takie rozwiązanie rozważało Zagłębie, które od dłuższego czasu jest zainteresowane portugalskim napastnikiem. Jednak narracja wokół transferu zmieniła się w ostatnich dniach. – Dla wyjaśnienia. Nikt go z klubu nie wygania. Wszyscy bardzo go lubią i szanują. To nasz zawodnik i pewnie tak zostanie – napisał w serwisie X Rafał Niewmierzycki z Rakowa, ucinając spekulacje o szybkim odejściu Rochy.
Dla wyjaśnienia . Nikt Go z klubu nie wygania wszyscy bardzo go lubią i szanują 😃. To Nasz zawodnik i pewnie tak zostanie ❤️💙 . Zbyt duża jest wiara w redaktorów żyjących z pisania o transferach 🤦♂️ pic.twitter.com/lfjvkcV8dw
— Rafał Niewmierzycki (@rafaln1921) July 8, 2025
Raków nie wydaje się dziś szczególnie zdeterminowany, by pozbyć się swojego napastnika. Choć Portugalczyk był wystawiony na sprzedaż, obecnie normalnie trenuje z zespołem Marka Papszuna i przygotowuje się do nowego sezonu. Sam fakt, że temat transferu do Zagłębia przycichł, może sugerować, że szanse na taką roszadę maleją.
Zawodnik nadal na liście życzeń Miedziowych
Z drugiej strony, Zagłębie nadal ma Rochę na liście życzeń, a według nieoficjalnych informacji pojawił się pomysł, by do transakcji z Pieńką włączyć właśnie tego zawodnika. Miałoby to wyglądać tak: Leonardo Rocha plus około 2 miliony euro w zamian za Tomasza Pieńkę. Na ten moment jednak wszystko wskazuje, że Raków zdecyduje się na klasyczny transfer gotówkowy.
Jeśli finalizacja transakcji przebiegnie bez zakłóceń, Pieńko dołączy do zespołu z Częstochowy jako duże wzmocnienie środka pola. Dla młodego zawodnika będzie to znaczący krok naprzód – gra w klubie regularnie walczącym o podium, europejskie puchary i z wyraźnie zarysowaną filozofią piłkarską.
Co dalej z Rochą? Zawodnik ma ważny kontrakt do 2028 roku, a jego wartość rynkowa to obecnie około 800 tys. euro. Choć transferowe okno jest jeszcze otwarte, coraz więcej wskazuje na to, że mierzący 2 metry napastnik rozpocznie sezon w barwach Rakowa. Jeśli jednak oferta z Lubina wróci w nowej, bardziej atrakcyjnej formule – temat może jeszcze wrócić. Nie wydaje się to jednak prawdopodobne.
