Włoska ekipa Cremonese podjęła zdecydowane kroki w celu pozyskania środkowego obrońcy Legii Warszawa, Steve’a Kapuadiego. Według tamtejszych mediów, to właśnie ta drużyna obecnie wyprzedza inne kluby z Półwyspu Apenińskiego w wyścigu o podpis Kongijczyka.
Jadnak nie Torino? Kapuadi może grać gdzie indziej!
Włoski klub, zmotywowany koniecznością natychmiastowego wzmocnienia formacji defensywnej po serii rozczarowujących wyników, przeszedł do konkretnych działań w sprawie pozyskania Steve’a Kapuadiego. Przedstawiciele zespołu „grigiorossich” ujawnili swoje intencje podczas nocnych negocjacji, deklarując wyraźną chęć sfinalizowania transakcji w trybie pilnym.
Sytuacja jest o tyle dynamiczna, że 27-letni obrońca od dłuższego czasu znajdował się pod stałą obserwacją skautów Torino. Choć turyński klub traktował Kongijczyka jako priorytet, to właśnie ekipa z Cremony zdecydowała się wyjść z cienia i złożyć konkretną propozycję, która może zmienić układ sił walce o podpis zawodnika, a także mocno wpłynąć na jego najbliższą przyszłość.
Choć ewentualny transfer do Włoch zapowiada się ciekawie pod względem sportowym, struktura finansowa tej również rozgrzewa środowisko do czerwoności. Steve Kapuadi trafił na Łazienkowską 22 sierpnia 2023 roku za stosunkowo niską kwotę 450 tys. euro, jednak Wisła Płock zadbała o zabezpieczenie swoich interesów na przyszłość. Według nieoficjalnych doniesień, klub z Płocka zagwarantował sobie znaczący procent od kolejnej sprzedaży zawodnika, który może wynosić nawet 35%.
Przy aktualnej wycenie rynkowej zawodnika oscylującej wokół 3 mln euro, Legia Warszawa musi liczyć się z koniecznością oddania ponad miliona euro poprzedniemu pracodawcy piłkarza. Ten istotny czynnik ekonomiczny sprawia, że stołeczny klub może twardo negocjować cenę końcową z Włochami, aby zrekompensować sobie wysoką prowizję dla Wisły Płock.
Dla lewonożnego stopera, którego kontrakt z Legią wygasa dopiero 30 czerwca 2028 roku, przeprowadzka na Półwysep Apeniński byłaby kolejnym krokiem w bogatym CV, obejmującym występy we Francji, Belgii oraz na Słowacji.
Esclusiva: la #Cremonese non si ferma a va a sorpresa sul difensore centrale #Kapuadi, ex obiettivo del #Torino
— Alfredo Pedullà (@AlfredoPedulla) February 2, 2026
