To oni rządzą w szatni Wisły Płock? Szczere wyznanie Misiury

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
3 kwietnia 2026 16:29
To oni rządzą w szatni Wisły Płock? Szczere wyznanie Misiury

Trener Mariusz Misiura wskazuje na kluczową rolę doświadczonych zawodników w procesie wychodzenia Wisły Płock z głębokiego kryzysu wizerunkowego i wynikowego. Podał konkretne nazwiska piłkarzy, dzięki którym drużyna odbiła się od dna.

Wisła Płock, która do obecnych rozgrywek przystąpiła w roli beniaminka Ekstraklasy, po okresie sukcesów musiała zmierzyć się z dotkliwym regresem formy w rundzie wiosennej. Punktem zwrotnym okazała się bolesna porażka z Arką Gdynia, która zakończyła się wynikiem 0:3 w 24. kolejce spotkań.

Szkoleniowiec płockiej drużyny, Mariusz Misiura, nie ukrywa, że czas bez zdobytego chociażby punktu był dla jego podopiecznych wyjątkowo trudnym testem charakteru. 

„Nikt nie lubi przegrywać, zwłaszcza tak trudnej serii. To było bolesne doświadczenie, ale myślę, że w życiu pewne rzeczy dzieją się po coś. Te porażki nauczyły nas pokory i pozwoliły zobaczyć, jak każdy z nas zachowuje się w kryzysie. Przez półtora roku praktycznie tylko wygrywaliśmy, porażka u nas nie gościła. Teraz zobaczyliśmy swoje prawdziwe twarze” – przyznaje opiekun Nafciarzy.

Mimo trudnego okresu, zespół z Płocka zdołał się przełamać, co potwierdziły zwycięstwa nad Jagiellonią Białystok oraz wygrana 2:1 w wyjazdowym starciu z Cracovią. 

Odbudowa mentalna zespołu nie była dziełem przypadku, lecz efektem postawy liderów wewnątrz grupy. Jak podkreśla sztab szkoleniowy, kluczowa okazała się mądrość i opanowanie najstarszych stażem graczy, którzy potrafili wpłynąć na zespół w sposób konstruktywny.

Według trenera to właśnie wyważona komunikacja, a nie agresywna motywacja, pozwoliła Płocczanom wrócić na właściwe tory. Mariusz Misiura wprost wskazuje nazwiska zawodników, którzy wzięli na barki odpowiedzialność za atmosferę.

„Energia od momentu porażki z Arką Gdynia jest fantastyczna. Świetną rolę odegrali najbardziej doświadczeni zawodnicy. Nie mam tu na myśli tylko krzyczenia, ale powiedzenie słowa, które dotrze do innych. Uważam, że słowa wypowiedziane przez Fabiana Hiszpańskiego, a także pewnie przez Kamyka, Łukasza i Rafała, były wyważone i mądre. One trafiły do wszystkich. Wróciliśmy do takiego głodu, jaki towarzyszył nam w pierwszej rundzie” – wyjaśnia szkoleniowiec Wisły. 

Słowa Misiury jasno wskazują na to, kto rządzi w szatni Wisły jeśli chodzi o podejście mentalne. Są to Płocczanin Fabian Hiszpański, doświadczony Marcin Kamiński, wychowanek klubu Łukasz Sekulski oraz golkiper Rafał Leszczyński.

Sprawdzianem trwałości odrodzonego ducha zespołu będzie nadchodzące, wymagające spotkanie wyjazdowe w Katowicach. Rozpocznie się w tę sobotę, 4 kwietnia, o godzinie 12:15.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!