Wszystko wskazywało na Mateusza Stolarskiego, ale dosłownie na minuty przed paplanowanym ogłoszeniem nowego trenera Widzewa Łódź pojawił się zupełnie inny trop. Maciej Terlecki twierdzi, że łódzki klub potajemnie prowadzi rozmowy z innym szkoleniowcem.
W czwartek Widzew poinformował o odsunięciu Aleksandara Vukovicia od prowadzenia pierwszego zespołu. Klub nie przedstawił od razu następcy, zapowiadając osobny komunikat. Prezentacja nowego szkoleniowca ma nastąpić dzisiaj o godz. 14:00.
Od momentu decyzji w sprawie Vukovicia zdecydowanie najczęściej przewija się nazwisko Stolarskiego. Mateusz Janiak poinformował, że to właśnie były trener Motoru Lublin ma objąć Widzew. Jego kandydatura wydawała się również wpisywać w nowy układ sportowy klubu pod kierownictwem Łukasza Masłowskiego.
Terlecki podaje jednak w wątpliwość ten scenariusz.
– Jesteście tacy pewni, że Stolarski będzie w Widzewie? – zapytał były piłkarz łódzkiego klubu w programie „Przegląd Ligowy”.
Według Terleckiego Widzew ma prowadzić „tajne rozmowy” z innym kandydatem. Były zawodnik uważa, że ostatecznie pracę może otrzymać Pavol Stano, a nie Stolarski.
Słowak pozostaje obecnie bez klubu. Ostatnio prowadził klub MSK Zilina, z którym rozstał się 12 sierpnia. Wcześniej pracował w Polsce jako pierwszy trener Górnika Łęczna oraz Wisły Płock.

