Radomiak Radom wymienia murawę na swoim stadionie – tej samej nawierzchni, której stan od miesięcy był źródłem napięć w klubie i która stała się jednym z wątków głośnego skandalu zakończonego odejściem Gonçalo Feio.
Kiko Ramirez nie ukrywał zadowolenia z remontu.
„Wyobraźcie sobie – wreszcie będę spał spokojnie! Jestem bardzo szczęśliwy, że będziemy mieć nowe boisko. Od piątku nie będziemy już mieć żadnych wymówek" – powiedział Hiszpan.
Szkoleniowiec podziękował władzom klubu i miasta za zaangażowanie w projekt, zaznaczając, że wymiana nawierzchni była „absolutnie niezbędna".
„Wcześniej patrzyłem tylko, czy w ogóle widać gdzieś trawę, teraz będę widział cały zielony stadion" – dodał.
Zły stan murawy był w Radomiu tematem przez co najmniej kilka ostatnich miesięcy. Poprzedni trener Radomiaka, Gonçalo Feio, wielokrotnie odnosił się do tej kwestii publicznie – i właśnie ona stała się jednym z elementów tła skandalu, który zakończył jego pracę w klubie. Po ligowym meczu z GKS Katowice doszło do ostrej sprzeczki między Portugalczykiem a Dariuszem Wójcikiem – lokalnym radnym – w trakcie której Feio miał zostać uderzony. Sprawa trafiła na policję.
Szkoleniowiec, zawieszony wówczas i pozbawiony możliwości zasiadania na ławce rezerwowych, zapowiedział natychmiast, że nie poprowadzi kolejnego treningu, i zażądał rozwiązania kontraktu z winy klubu. Radomiak ogłosił zakończenie współpracy na konferencji prasowej, potępiając całe zajście. Feio oficjalnie odszedł 10 marca, zrzekając się znacznej odprawy w zamian za swobodę przy wyborze nowego pracodawcy.
