Sytuacja wokół Abubacarra Sedi Kinteha staje się jednym z najciekawszych wątków nadchodzącego okna transferowego. Jak donoszą media, Manchester United zdołał wypracować sobie istotną przewagę nad Chelsea w staraniach o pozyskanie 19-letniego środkowego obrońcy Tromsø. Choć londyński klub od dłuższego czasu wykazuje konkretne zainteresowanie reprezentantem Gambii, najnowsze wieści sugerują, że to ekipa z Old Trafford jest obecnie bliżej sfinalizowania transakcji. Kinteh, który przebojem wdarł się do składu norweskiej drużyny, stał się łakomym kąskiem dla gigantów Premier League po swoim debiutanckim sezonie.
Abubacarr Sedi Kinteh
Tromsø→Chelsea
Według informacji The Daily Mail, oba angielskie kluby rozważają złożenie formalnych ofert już tego lata. Lewonożny defensor, którego wartość szacuje się na około 4,6 miliona euro, trafił na radary Chelsea jako alternatywa po niepowodzeniu w negocjacjach dotyczących Jeremy'ego Jacqueta w styczniu. W Londynie Kinteh jest postrzegany przede wszystkim jako inwestycja długoterminowa, a nie zawodnik do natychmiastowego wskoczenia do pierwszej jedenastki. Mimo długofalowego planu The Blues, to determinacja Manchesteru United może okazać się kluczowa w ostatecznym rozstrzygnięciu tej rywalizacji.
Zainteresowanie nastolatkiem nie ogranicza się jednak tylko do Wysp Brytyjskich. Wcześniej o zawodnika pytały takie marki jak PSV Eindhoven czy Ajax Amsterdam, a szwajcarskie kluby – FC Basel oraz Young Boys Berno – również monitorowały sytuację przed zamknięciem swojego okna transferowego w połowie lutego. Tromsø oczekuje za swoją perłę kwoty oscylującej w granicach 4,6 miliona euro. Obecnie piłkarz pozostaje zawodnikiem norweskiego klubu, czekając na rozwój wypadków w negocjacjach między zainteresowanymi stronami.