To będzie prawdziwy hit! Kibice Legii już mogą zaznaczać w kalendarzu

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
4 marca 2026 13:58
To będzie prawdziwy hit! Kibice Legii już mogą zaznaczać w kalendarzu

Aleksandar Vuković obejmuje stery w Widzewie Łódź, by powalczyć o utrzymanie z Legią Warszawa – klubem, do którego nie trafił latem przez osobistą decyzję Dariusza Mioduskiego. Na tym nie koniec – w maju dojdzie do hitowego starcia przy Łazienkowskiej, gdzie nie można wykluczyć dramatycznych okoliczności.

Historia zatacza koło w najbardziej niespodziewanych okolicznościach dla obu zasłużonych klubów. Choć w czerwcu 2025 roku Michał Żewłakow widział Vukovicia w roli szkoleniowca Legii, do porozumienia nie doszło. Mateusz Borek w rozmowie z „Kanałem Sportowym” ujawnił, że to nie opór trenera, a wizja właściciela klubu zablokowała ten ruch.

Jak przyznał Borek: 

„Dariusz Mioduski wolał zatrudnić biznesmena z Bukaresztu niż Vukovicia, który zna każdą kępkę trawy i każdy centymetr każdego gabinetu przy Łazienkowskiej”. 

Decyzja ta sprawiła, że szkoleniowiec, mimo wyrażonej chęci pracy w Warszawie, musiał szukać zatrudnienia gdzie indziej. Ostatecznie trafi do Widzewa Łódź.

Obecna sytuacja w tabeli PKO BP Ekstraklasy jest dla obu ekip krytyczna. Po 23 rozegranych kolejkach Legia Warszawa z dorobkiem zaledwie 25 punktów zajmuje 16. miejsce, otwierając strefę spadkową. Tuż za jej plecami, na 17. pozycji, znajduje się właśnie Widzew Łódź, który zgromadził 24 punkty.

W tym kontekście kluczowa staje się 31. kolejka zaplanowana na maj 2026 roku. To właśnie wtedy Aleksandar Vuković przyjedzie na stadion przy ulicy Łazienkowskiej 3 jako trener łódzkiej drużyny. Kibice i komentatorzy z ironią zauważają, że szkoleniowiec może walczyć o ligowy byt bezpośrednio ze swoim byłym klubem. Gdyby wówczas Marek Papszun musiał pożegnać się z ligą lub byłby to właśnie „Vuko”, na naszych oczach powstałaby historia rodem z najlepszych filmów sportowych.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!