Tebas uderza w Real Madryt: 'Nie ma podstaw do przełożenia meczu' mimo finału Klubowych Mistrzostw Świata

Jarosław ZającJarosław Zając
9 lipca 2025 18:57
Tebas uderza w Real Madryt: 'Nie ma podstaw do przełożenia meczu' mimo finału Klubowych Mistrzostw Świata

La Liga zdecydowanie odrzuciła prośbę Realu Madryt o przełożenie pierwszego meczu sezonu 2025/26 przeciwko Osasunie. Królewscy argumentowali swoją prośbę potencjalnym udziałem w finale Klubowych Mistrzostw Świata, co skróciłoby ich okres odpoczynku między sezonami. Władze ligi pozostają jednak nieugięte, twierdząc, że nie ma podstaw do przesunięcia terminarza, a całą sprawą może zająć się Komitet Współzawodnictwa.

W skrócie:

  • La Liga odrzuciła prośbę Realu Madryt o przełożenie pierwszego meczu ligowego przeciwko Osasunie
  • Real twierdzi, że istniało porozumienie gwarantujące trzytygodniowy odpoczynek dla klubów grających w finale KMŚ
  • Javier Tebas, prezes La Liga, stanowczo zaprzecza istnieniu jakiegokolwiek wiążącego porozumienia

Wojna na linii Real Madryt - La Liga nabiera tempa

Według informacji przekazanych przez Cadena SER i AS, wniosek Realu Madryt o przełożenie pierwszego meczu sezonu 2025/26 przeciwko Osasunie został stanowczo odrzucony przez władze La Liga. Organizacja kierowana przez Javiera Tebasa twierdzi, że udział w Klubowych Mistrzostwach Świata nie jest wystarczającym powodem do modyfikacji terminarza rozgrywek.

Sprawa jest jednak bardziej skomplikowana, niż mogłoby się wydawać. Real Madryt utrzymuje, że istniało wcześniejsze porozumienie między La Liga, Stowarzyszeniem Hiszpańskich Piłkarzy (AFE) i klubami, które zakładało, że jeśli którykolwiek z madryckich klubów dotrze do finałowej fazy Klubowych Mistrzostw Świata, ich pierwsze ligowe mecze zostałyby przełożone, aby zapewnić trzytygodniowy okres odpoczynku między sezonami.

AFE twierdzi, że porozumienie zostało ustalone w emailu z 16 maja i później potwierdzone podczas wspólnej rozmowy, po negocjacjach z udziałem przedstawicieli klubów - Daniego Carvajala i Koke. La Liga zaprzecza jednak istnieniu wiążącego porozumienia, twierdząc, że Tebas nigdy publicznie go nie potwierdził, a kryteria przełożenia meczu nie zostały spełnione.

Tebas kontra Klubowe Mistrzostwa Świata - osobista wendeta?

Nie jest tajemnicą, że Javier Tebas od dawna krytykuje reformę Klubowych Mistrzostw Świata. Prezes La Liga wielokrotnie zapowiadał, że zrobi wszystko, co w jego mocy, aby ten turniej nie był kontynuowany w przyszłości. Już przed rozpoczęciem tegorocznej edycji Tebas sugerował, że liga hiszpańska nie będzie dostosowywać swojego terminarza do postępów Realu czy Atletico w KMŚ.

"Mamy już kontrowersje dotyczące tego, kiedy Real Madryt i Atletico rozpoczną rozgrywki La Liga, co zakłóca nasz normalny harmonogram piłkarski i szkodzi nam w średnim okresie" - powiedział Tebas.

"Decyzja o tym, czy Real Madryt i Atletico rozpoczną rozgrywki La Liga później, aby odpocząć, nie należy wyłącznie do mnie. Zostanie podjęta w odpowiednim czasie, gdy zobaczymy, na jakim etapie się znajdują. Ale nie może być tak, że musimy ciągle zmieniać nasz harmonogram dla innych rozgrywek, których nie popieramy."

Ostateczna decyzja w sprawie przełożenia meczu leży w rękach Sędziego Jednoosobowego Komitetu Współzawodnictwa, który podlega bezpośrednio Hiszpańskiemu Związkowi Piłki Nożnej (RFEF). Chociaż istnieje już porozumienie o przełożeniu meczu między Realem Madryt a Osasuną, stanowisko La Liga jest diametralnie przeciwne.

Tymczasem Los Blancos przygotowują się do półfinałowego starcia z PSG w Klubowych Mistrzostwach Świata, które odbędzie się w środę. Jeśli awansują do finału, który zaplanowano na 13 lipca, zmierzą się z Chelsea.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!