Radomiak Radom nie zwalnia tempa w letnim okienku transferowym i dokonuje kolejnego wzmocnienia przed sezonem 2025/2026. Tym razem do klubu dołącza reprezentant Republiki Zielonego Przylądka, Vasco Lopes, który podpisał długoterminowy kontrakt obowiązujący aż do 30 czerwca 2028 roku. 25-letni skrzydłowy przychodzi z AVS Futebol SAD, gdzie w ostatnim sezonie występował w najwyższej lidze portugalskiej, imponując przede wszystkim umiejętnościami technicznymi.
W skrócie:
- Vasco Lopes podpisał 3-letni kontrakt z Radomiakiem Radom jako drugie wzmocnienie przed sezonem 2025/2026
- 25-letni skrzydłowy był najczęściej dryblującym zawodnikiem ligi portugalskiej, wyprzedzając mistrza świata Angela Di Marię
- W reprezentacji Republiki Zielonego Przylądka rozegrał cztery mecze, w tym w kwalifikacjach do mistrzostw świata
Król dryblerów trafia do Ekstraklasy
Kibice Radomiaka mogą zacierać ręce, bo do klubu trafia prawdziwy wirtuoz piłki. Lopes to nie byle jaki zawodnik – mówimy o gościu, który w minionym sezonie zrobił z portugalskich boisk swój prywatny plac zabaw! Średnio 7,15 dryblingów na mecz (z czego ponad połowa udanych) to statystyka, która musi robić wrażenie. Dla porównania – wyprzedził w tej kategorii samego Angela Di Marię, mistrza świata i jedną z największych gwiazd ligi.
Lewonożny skrzydłowy ma na swoim koncie imponującą ścieżkę kariery. Grał dla takich klubów jak SL Benfica czy Sporting CP, czyli największych portugalskich potęg. W międzyczasie zaliczył też epizod we francuskim FC Metz, a ostatnie dwa lata spędził w AVS Futebol SAD, z którym najpierw wywalczył awans, a potem występował na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Portugalii.
Czy Lopes odmieni oblicze Radomiaka?
Transfer Lopesa to jasny sygnał, że Radomiak nie zamierza zadowalać się miejscem w dolnej części tabeli. Zieloni, którzy zakończyli miniony sezon na 12. miejscu w PKO BP Ekstraklasie, ewidentnie celują wyżej. I trudno się dziwić – sprowadzenie zawodnika o takich umiejętnościach technicznych może znacząco podnieść jakość ofensywnej gry zespołu.
Co ciekawe, Lopes to już drugie wzmocnienie Radomiaka przed nadchodzącym sezonem. W klubie będzie występował z numerem 7, co dodatkowo podkreśla, jak ważną rolę przewiduje dla niego sztab szkoleniowy.
Na boisku Vasco może pochwalić się nie tylko efektownymi dryblingami, ale także całkiem niezłymi liczbami w ostatnim sezonie – 2 gole, 2 asysty i 2 asysty drugiego stopnia to przyzwoity dorobek. Jeśli przełoży tę formę na boiska Ekstraklasy, kibice w Radomiu mogą liczyć na naprawdę emocjonujące widowiska.
Doświadczenie międzynarodowe Lopesa także nie jest bez znaczenia. Cztery występy w reprezentacji Republiki Zielonego Przylądka, w tym udział w kwalifikacjach do mistrzostw świata, pokazują, że mamy do czynienia z zawodnikiem o uznanej klasie. Teraz pozostaje tylko czekać na jego debiut w zielonych barwach i pierwszą okazję, by zaprezentować swoje umiejętności polskiej publiczności.
