Szykuje się wielki powrót do rozmów. Tottenham chce wykorzystać okazję i ściągnąć gwiazdę Romy

Jarosław ZającJarosław Zając
23 maja 2026 22:34
Szykuje się wielki powrót do rozmów. Tottenham chce wykorzystać okazję i ściągnąć gwiazdę Romy
Źródło: thehardtackle.com

Tottenham planuje zaskakujący atak na AS Romę w celu pozyskania Paulo Dybali przed sezonem 2026/27. Jak donosi Pete O’Rourke z Football Insider, londyński klub widzi w Argentyńczyku idealne wzmocnienie składu. Spurs chcą wykorzystać fakt, że ofensywny gracz prawdopodobnie zostanie wolnym agentem.

Dla ekipy z północnego Londynu to szansa na domknięcie spraw sprzed lat. W 2019 roku Tottenham był o krok od zakontraktowania zawodnika, ale transakcja upadła na kilka godzin przed zamknięciem okna transferowego. Teraz sytuacja jest inna, bo 32-letni piłkarz ma kartę na ręku. Mimo że konkurencja o jego podpis będzie ogromna, Spurs są zdeterminowani, by w końcu sprowadzić byłego gracza Juventusu do Premier League. Doświadczony playmaker ma za sobą trudniejszy czas, ale jego technika i drybling wciąż budzą podziw w Europie.

Problemy kadrowe wymuszają transfery

Decyzja o ściągnięciu Dybali wynika z fatalnej kampanii 2025/26 oraz niepewności kadrowej w zespole Tottenhamu. Klub zmaga się z niejasną przyszłością Xaviego Simonsa, który dodatkowo straci większość nadchodzącego sezonu przez poważną kontuzję kolana. Dybala ma być alternatywą dla Jamesa Maddisona, oferując przy tym dużą wszechstronność. Argentyńczyk może występować nie tylko jako ofensywny pomocnik, ale również na skrzydłach lub w ataku, co daje trenerowi szerokie pole manewru w budowaniu nowej ofensywy.

W obecnym sezonie Dybala rozegrał 26 meczów, w których zanotował dziewięć punktów w klasyfikacji kanadyjskiej. Na jego dorobek składają się trzy gole i sześć asyst wypracowane w ciągu 1500 minut spędzonych na boisku. Choć 40-krotny reprezentant Argentyny zmagał się z urazami, Tottenham wierzy w jego jakość. Pete O’Rourke podkreśla, że wiek zawodnika i historia medyczna mogą odstraszyć część klubów, ale Spurs doskonale znają jego sytuację i monitorują każdy ruch na rynku transferowym.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!