Atletico Madryt wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Lee Kang-ina, 25-letniego pomocnika Paris Saint-Germain. Jak donosi Diario AS, klub ze stolicy Hiszpanii widzi w nim idealnego następcę Antoine’a Griezmanna.
Mateu Alemany, dyrektor sportowy madrytczyków, od dawna ceni umiejętności Koreańczyka i chciałby go sprowadzić już przyszłego lata. Zadanie nie jest proste, ponieważ kontrakt zawodnika z paryskim klubem obowiązuje aż do 2028 roku. Lee Kang-in ma za sobą przeszłość w lidze hiszpańskiej, gdzie reprezentował barwy Valencii, co czyni go naturalnym kandydatem do powrotu na boiska LaLiga. Obecnie jest ważnym ogniwem w zespole Luisa Enrique, notując regularne występy w barwach mistrza Francji.
Poszukiwania po odejściu legendy do MLS
Antoine Griezmann podpisał kontrakt z Orlando City SC, co wymusza na władzach Atletico natychmiastowe działanie. Lee Kang-in wystąpił w tym sezonie w 32 meczach we wszystkich rozgrywkach, zdobywając trzy bramki i notując cztery asysty. Choć jest priorytetem, klub rozważa też inne opcje z Ligue 1. Na liście życzeń znajdują się Joaquín Panichelli z Strasburga oraz Matias Fernandez-Pardo z Lille. Każdy z nich prezentuje jednak inny profil piłkarski niż reprezentant Korei Południowej.
W biurach na Metropolitano pada również nazwisko Masona Greenwooda. Anglik grający obecnie we Francji budzi zainteresowanie swoimi umiejętnościami czysto sportowymi, ale jego sytuacja pozaboiskowa jest traktowana jako poważna przeszkoda w negocjacjach. Atletico musi zdecydować, czy postawić na sprawdzonego w Hiszpanii Lee, czy zaryzykować transfer innego gracza. Decyzja zapadnie przed letnim oknem transferowym, gdy klub oficjalnie rozpocznie nową erę bez swojej największej gwiazdy ostatnich lat.
