Szwedzi nie wierzą, że mogą przegrać z Polską. Co pisze tamtejsza prasa?

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
31 marca 2026 09:00
Szwedzi nie wierzą, że mogą przegrać z Polską. Co pisze tamtejsza prasa?

Szwedzkie media piszą o kryzysie mentalnym i sportowym w szeregach reprezentacji Polski tuż przed decydującym o awansie na Mistrzostwa Świata meczem w Sztokholmie. Eksperci wskazują na paraliżujący strach oraz narastający konflikt na linii federacja – sztab szkoleniowy.

„Sportbladet” donosi o tym, że w polskim obozie doszło do rzekomego wyraźnego pęknięcia. Zbigniew Boniek nie kryje oburzenia postawą trenera Jana Urbana, który próbuje zdjąć presję z własnych zawodników, przekazując status faworyta Szwedom.

Polski działacz i były piłkarz stoi na stanowisku, że to Polska dysponuje większym potencjałem kadrowym.

„Jesteśmy lepszym zespołem, mamy lepszych piłkarzy, bardziej kreatywnych i o wyższej jakości” – argumentuje Boniek, podkreślając przewagę techniczną Polaków. 

Te słowa – piszą szwedzcy dziennikarze – stoją w wyraźnej sprzeczności z asekuracyjną narracją sztabu, co wzmaga poczucie chaosu przed zaplanowanym na godzinę 20:45 spotkaniem.

Przedstawiciele „SVT Sport” z satysfakcją wyliczają powody do niepokoju u rywali, pisząc wręcz o panującym w Polsce „strachu”. Statystyki są dla Polaków bezlitosne – od 1930 roku, mimo jedenastu prób, nie zdołali oni wygrać meczu międzypaństwowego na szwedzkiej ziemi.

Maciej Frydrych w rozmowie z mediami przyznaje wprost:

„Gdybyśmy grali w Polsce, bylibyśmy mniej zaniepokojeni”. 

Obawy te potęguje fakt, że styl gry reprezentacji Szwecji wyjątkowo nie odpowiada Polakom, a ostatnie występy kadry budzą przerażenie. Jakub Polkowski na antenie „Radiosporten” określił poprzednie starcie z Albanią jako koszmarne, wskazując na ogromne napięcie, które nazywa mianem „polskich nerwów”. Dodatkowym czynnikiem paraliżującym Polaków ma być znakomita forma Viktora Gyökeresa, którego niedawny hat-trick – według Szwedów – wywołał nad Wisłą prawdziwy szok.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!