Amir Rrahmani doznał poważnego urazu mięśnia dwugłowego lewego uda w meczu z Romą. Obrońca Napoli będzie musiał pauzować przynajmniej przez najbliższe dwa miesiące.
Reprezentant Czarnogóry to już czwarty kluczowy zawodnik Napoli, który w tym sezonie zmaga się z bardzo ciężką kontuzją uda. Wcześniej podobne problemy dotknęły Romelu Lukaku, Kevina De Bruyne oraz Franka Anguissę. Sytuacja kadrowa jest dramatyczna, bo z gry wypadł także Giovanni Di Lorenzo. Kapitan zespołu leczy skręcone kolano i przeszedł operację palca u nogi, z którego złamaniem grał we wcześniejszych spotkaniach. Sztab medyczny ma pełne ręce roboty, a liczba urazów mięśniowych budzi niepokój.
Kevin De Bruyne ma wrócić do Włoch w tym tygodniu po czterech miesiącach rehabilitacji w Antwerpii, gdzie przechodził operację. Podobnie jak Lukaku, celuje on w odzyskanie formy przed nadchodzącymi Mistrzostwami Świata. Nieco lepsze wiadomości dotyczą Scotta McTominaya, który zmaga się ze stanem zapalnym ścięgna. Szkot może znaleźć się w kadrze na mecz z Atalantą. Tymczasem Frank Anguissa narzeka na skurcze pleców i nie wiadomo, kiedy dokładnie wróci do pełnej sprawności na boisku.
Problemy w defensywie mogą wymusić na zespole odejście od ustawienia z trójką obrońców. Alessandro Buongiorno i Sam Beukema nie prezentują stabilnej formy, co przy braku Rrahmaniego jest widoczne. Rozwiązaniem ma być przejście na system 4-3-3, zwłaszcza że Alisson Santos i Giovane dobrze wprowadzili się do drużyny. Tak duża liczba kontuzji w jednej strefie mięśniowej sugeruje, że klub musi dokładnie przeanalizować stosowane metody treningowe, aby uniknąć kolejnych osłabień w kluczowej fazie sezonu.
