To koniec pewnej ery na Etihad Stadium. Bernardo Silva, pełniący w obecnym sezonie funkcję kapitana Manchesteru City, oficjalnie potwierdził w mediach społecznościowych, że opuści klub wraz z wygaśnięciem kontraktu w czerwcu 2026 roku. Portugalczyk, który dołączył do ekipy „Obywateli” w 2017 roku, żegna się z niebieską częścią Manchesteru jako legenda, mając na koncie 15 trofeów, w tym sześć tytułów mistrza Anglii oraz triumf w Lidze Mistrzów. Jak donosi TEAMtalk, pośrednicy piłkarza nie tracą czasu i już podjęli rozmowy z Chelsea oraz Arsenalem, badając grunt pod potencjalny, sensacyjny transfer wewnątrz ligi.
Bernardo Silva
Manchester City→Chelsea
Sytuacja 31-letniego pomocnika wzbudza ogromne emocje w całej Europie, ponieważ Silva stanie się wolnym agentem, co czyni go jednym z najbardziej łakomych kąsków na rynku transferowym. Choć najnowsze doniesienia wskazują na zainteresowanie ze strony londyńskich gigantów, lista chętnych jest znacznie dłuższa. Według mediów, głównym faworytem do pozyskania Portugalczyka ma być Juventus, jednak sytuację uważnie monitorują także Real Madryt, FC Barcelona oraz Paris Saint-Germain. Sam zawodnik miał zadeklarować, że jego priorytetem pozostaje gra na najwyższym poziomie w Europie, co wyklucza na ten moment egzotyczne kierunki.
W obecnym sezonie Bernardo Silva udowodnił, że mimo 31 lat na karku, wciąż znajduje się w wybitnej formie. Jako kluczowy element układanki Pepa Guardioli, rozegrał ponad 450 meczów w barwach City, a w trwającej kampanii Premier League zanotował 2 gole i 4 asysty, prowadząc zespół w walce o kolejny tytuł. Asystent trenera, Pep Lijnders, potwierdził odejście lidera środka pola, a sam Guardiola nie krył wzruszenia, przyznając, że wraz z odejściem Silvy „część jego samego opuszcza klub”. Oprócz gigantów z Anglii i Włoch, do gry o podpis kreatywnego pomocnika mogą włączyć się także Inter Mediolan, Fenerbahçe oraz macierzyste Monaco.
Obecnie Bernardo Silva skupia się na dokończeniu sezonu w barwach Manchesteru City, mając przed sobą kluczowe spotkania w lidze oraz pucharach. Mimo że jego agenci sondują możliwość przenosin do Chelsea lub Arsenalu, żadna wiążąca decyzja o wyborze nowego pracodawcy jeszcze nie zapadła. Portugalczyk pozostaje wolnym agentem od lipca, co daje mu pełną swobodę w negocjacjach z zainteresowanymi stronami.