Szokujący zwrot akcji u Salaha! MLS wygrywa z arabskimi milionami w walce o gwiazdę Liverpoolu

Jarosław ZającJarosław Zając
20 lutego 2026 21:09

Sytuacja Mohameda Salaha w Liverpoolu staje się jednym z najgorętszych tematów transferowych początku 2026 roku. Choć 33-letni Egipcjanin wciąż jest kluczową postacią w zespole z Anfield, media coraz głośniej spekulują o jego odejściu po zakończeniu obecnego sezonu. Mimo że jego kontrakt obowiązuje do czerwca 2027 roku, na horyzoncie pojawiły się opcje, które mogą skłonić legendę „The Reds” do zmiany otoczenia. Co zaskakujące, mimo gigantycznych ofert z Bliskiego Wschodu, to Stany Zjednoczone wyrastają na faworyta w wyścigu o podpis bramkostrzelnego skrzydłowego.

Karta transferu

Mohamed Salah

LiverpoolChicago Fire

P. skrzydłowy//Definitywny
Mohamed Salah

Jak informuje James Pearce z The Athletic w podcaście „Walk On”, Major League Soccer jest obecnie postrzegana przez otoczenie zawodnika jako kierunek znacznie bardziej atrakcyjny niż Saudi Pro League. Choć kluby takie jak Al-Nassr czy Al-Ittihad od dawna marzą o sprowadzeniu Salaha, aspekty pozasportowe i styl życia w USA mają przemawiać na korzyść amerykańskiej ligi. Wśród najbardziej zainteresowanych ekip wymienia się Chicago Fire, które buduje ambitny projekt i planuje stworzyć prawdziwy dream team. Co ciekawe, klub z Wietrznego Miasta ma na celowniku nie tylko Egipcjanina, ale również Roberta Lewandowskiego, co pokazuje skalę ich mocarstwowych planów.

Głos w sprawie potencjalnego transferu zabrał nawet komisarz MLS, Don Garber, który publicznie zachęcał Salaha do przeprowadzki za ocean. Oprócz Chicago Fire, sytuację monitoruje również San Diego FC, jednak to ekipa z Chicago wydaje się być najbardziej zdeterminowana. Salah w obecnych rozgrywkach Premier League udowodnił, że wiek to tylko liczba, notując 4 bramki i 2 asysty w 13 spotkaniach. Jeśli Liverpool zdecyduje się na sprzedaż swojej gwiazdy, możemy być świadkami jednego z najbardziej spektakularnych transferów w historii amerykańskiej piłki, który przyćmiłby nawet ostatnie głośne ruchy kadrowe w tej lidze.

Decyzja Salaha będzie miała kluczowe znaczenie dla układu sił w światowym futbolu. Wybór MLS zamiast Arabii Saudyjskiej byłby jasnym sygnałem, że amerykańska liga staje się realną alternatywą dla największych gwiazd, nie tylko pod względem finansowym, ale i wizerunkowym. Fani w Chicago z niecierpliwością czekają na rozwój wydarzeń, licząc, że to właśnie na Soldier Field będą mogli podziwiać popisy jednego z najlepszych piłkarzy ostatniej dekady. Na ten moment rozmowy trwają, a Liverpool musi przygotować się na trudne negocjacje w nadchodzącym oknie transferowym.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!