Manchester City przeżył prawdziwy wstrząs, tracąc dwa gole w błyskawicznym odstępie czasu. Fabrizio Romano udostępnił nagranie, na którym widać wyraźne rozczarowanie i niedowierzanie Pepa Guardioli na ławce rezerwowych. Hiszpański menedżer, znany ze swojego perfekcjonizmu, był wyraźnie poruszony brakiem koncentracji swoich podopiecznych.
W pomeczowych wypowiedziach Guardiola podkreślił, że zespół musi zachować skupienie nawet w najtrudniejszych momentach. Szkoleniowiec przyznał, że po stracie bramek drużyna na pewien czas 'zapomniała jak grać', co przełożyło się na chaos w szeregach obronnych. Mimo trudnej sytuacji, trener starał się chwalić odporność psychiczną zawodników, którzy próbowali odwrócić losy spotkania.
