Liverpool i Bayern Monachium interesują się Waelem Mohyą, 17-letnim młodzieżowym reprezentantem Niemiec z Borussii Mönchengladbach. O zawodnika zabiegają też Brighton, Bayer Leverkusen, Borussia Dortmund i RB Lipsk.
Mohya urodził się w Mettmann i wychował w Niemczech. Pierwsze piłkarskie kroki stawiał w SV Straelen, a w 2016 roku dołączył do Borussii Mönchengladbach. To kolejny obiecujący talent, który zyskuje rozgłos w kraju. W ciągu ostatniej dekady szybko piął się po kolejnych szczeblach w klubie i w poprzednim sezonie przebił się do pierwszego zespołu. Ma już na koncie 28 występów w jego barwach, pięć goli oraz dwie asysty. W trwających rozgrywkach zdobył trzy bramki i zaliczył asystę w 11 meczach. Liverpool i Brighton mają uważnie śledzić jego rozwój i liczą na pozyskanie go w przyszłym roku.
Dyrektor sportowy Borussii, Rouven Schröder, przyznał, że zainteresowanie Mohyą jest szerokie.
Rozmawiamy z zawodnikiem i jego przedstawicielami
TEAMtalk sugeruje, że Mohya jest bliski głośnego transferu w niedalekiej przyszłości, choć Borussia pracuje nad przedłużeniem umowy i może utrudnić starania konkurentów. Bayern, aktualny mistrz Bundesligi, stale przeczesuje rynek w poszukiwaniu największych młodych talentów w kraju, co pomogło mu zbudować zespół dominujący w lidze od lat. Joshua Kimmich i Aleksandar Pavlović po dołączeniu do klubu stali się podstawowymi zawodnikami Bayernu w środku pola, a problemy zdrowotne Jamala Musiali zwiększają potrzebę sprowadzenia długofalowej alternatywy. Liverpool rozgląda się z kolei za alternatywą dla Floriana Wirtza. Niemiec, który trafił tam z Bayeru Leverkusen w zeszłym roku, miewał nierówne występy, choć ostatnio prezentował się dobrze. Pomocnik jest też celem Bayernu. Mohya, skuteczny w ofensywie od czasu wejścia do pierwszego zespołu, pozostaje na radarze wszystkich sześciu klubów. Kolejne kroki zadecydują o przyszłości niemieckiego rozgrywającego.