Nierówna forma Milosa Kerkeza budzi w Liverpoolu rosnący niepokój o jego długoterminową przyszłość. W klubie pojawiają się obawy, czy lewy obrońca zdoła poprawić grę i wywrzeć odpowiedni wpływ na zespół. Na razie nie ma bezpośrednich spekulacji dotyczących jego odejścia, ale jeśli dyspozycja Kerkeza się nie poprawi, jego występy mogą podlegać dalszej ocenie.
Liverpool sprowadził Kerkeza za kadencji byłego menedżera Arnego Slota, planując, że Węgier zastąpi Andy’ego Robertsona. W poprzednim sezonie Szkot pozostał jednak ważnym punktem zespołu, podczas gdy Kerkezowi brakowało regularności i często krytykowano jego występy. Przed sezonem 2026–27 układ sił na lewej obronie uległ zmianie: Robertson odszedł, a 23-latek stał się pierwszym wyborem, ze zmiennikiem w osobie Kostasa Tsimikasa. Latem Liverpool planował sprowadzić kolejnego zawodnika na tę pozycję, lecz ostatecznie nikogo nie pozyskał, a powody tej decyzji nie są znane.
Liverpool czeka na poprawę i rozważa konkurencję
Jak informuje Football Insider, Kerkez coraz częściej zwraca na siebie uwagę słabymi występami. W tym sezonie rozpoczął dziesięć spotkań we wszystkich rozgrywkach, co pokazuje jego znaczenie w zespole. Jego ostatni sezon w Bournemouth, pod wodzą Andoniego Iraoli, był dotąd najlepszym w karierze, ale piłkarz nie zdołał powtórzyć tamtej formy w Liverpoolu.
W Liverpoolu liczą, że Kerkez rozwinie się i wejdzie na poziom podstawowego lewego obrońcy, jednak początek w klubie rodzi pytania, czy zmierza w tym kierunku. Najlepszym scenariuszem dla Węgra byłby powrót do dyspozycji z czasów gry u Iraoli, czego w krótkim okresie nie udało mu się osiągnąć. Wzbudziło to wątpliwości co do jego długofalowej przydatności na lewej obronie. Klub oczekuje poprawy gry i nawiązania rywalizacji z czołowymi zawodnikami ligi na tej pozycji. Sprzedaż mu na razie nie grozi, jednak Liverpool może poszukać konkurenta do składu.
Z Liverpoolem łączeni są Malick Diouf z Brentfordu oraz Archie Brown z Fenerbahce. Brown strzelił niedawno gola przeciwko Liverpoolowi w meczu Ligi Mistrzów, a dalszy spadek formy Kerkeza może zwiększyć zainteresowanie nim jako kandydatem do obsady lewej obrony.