Ianis Hagi, 27-letni rumuński pomocnik, jest na ostatniej prostej do podpisania kontraktu z tureckim Alanyasporem. Utalentowany zawodnik, który od końca czerwca pozostaje bez klubu po wygaśnięciu umowy z Rangers, ma dzisiaj przejść testy medyczne. Syn legendarnego Gheorghe Hagiego jeszcze niedawno był łączony z transferem do Legii Warszawa, jednak wszystko wskazuje na to, że jego kariera będzie kontynuowana w Turcji.
W skrócie:
- Ianis Hagi przechodzi dzisiaj testy medyczne przed transferem do tureckiego Alanyasporu
- 47-krotny reprezentant Rumunii pozostawał bez klubu od końca czerwca 2025 roku, kiedy wygasł jego kontrakt z Rangers
- Zawodnik był wcześniej łączony z Legią Warszawa, a w swojej karierze grał już dla Fiorentiny, KRC Genk, Deportivo Alaves i Rangers
Koniec transferowej sagi Hagiego
Saga transferowa z udziałem Ianisa Hagiego zmierza ku końcowi. Jak donosi dziennikarz Zbigniew Szulczyk, 27-letni Rumun jest o krok od dołączenia do tureckiego Alanyasporu. Dzisiaj piłkarz ma przejść testy medyczne, które będą ostatnim etapem przed oficjalnym ogłoszeniem transferu.
Hagi, który jest 47-krotnym reprezentantem Rumunii, od końca czerwca tego roku pozostawał bez klubu po zakończeniu kontraktu z Rangers. Piłkarz przez długi czas szukał nowego pracodawcy, a w międzyczasie jego nazwisko było łączone z wieloma zespołami, w tym z Legią Warszawa. Do potencjalnego transferu do stołecznego klubu odniósł się nawet trener Wojskowych, Edward Iordanescu, jednak ostatecznie Rumun wybierze prawdopodobnie kierunek turecki.
"Mogę powiedzieć, że rozmawiałem z nim osobiście podczas obozu przygotowawczego w Austrii. Powiedział mi, że spodziewa się transferu do ligi z TOP 5. Powiedziałem, że wrócę do niego za dwa tygodnie, a on podtrzymał tę samą wersję" - Edward Iordanescu
Bogata kariera i nowy rozdział w Turcji
Ianis Hagi, syn legendarnego Gheorghe Hagiego, mimo młodego wieku może pochwalić się bogatym CV. W swojej karierze reprezentował barwy takich klubów jak Fiorentina, KRC Genk, Deportivo Alaves czy Rangers. Z ostatnim z wymienionych zespołów związany był do 30 czerwca 2025 roku.
Transfer do Alanyasporu będzie dla Hagiego nowym rozdziałem w karierze. Turecki klub, który w poprzednim sezonie zajął środkowe miejsce w tabeli Süper Lig, liczy na to, że doświadczony na europejskich boiskach Rumun znacząco wzmocni ich ofensywną siłę.
Warto zauważyć, że pierwotne aspiracje zawodnika mogły być wyższe. Niezależnie od tego, Alanyaspor może okazać się dobrym miejscem dla Hagiego do odbudowania swojej pozycji po okresie bez klubu.
Legia Warszawa przegrała wyścig o rumuńskiego pomocnika
Kibice Legii Warszawa muszą obejść się smakiem. Jeszcze kilka tygodni temu Ianis Hagi był bardzo poważnie łączony ze stołecznym klubem. Transfer rumuńskiego pomocnika do Legii wydawał się sensownym ruchem, szczególnie ze względu na obecność rumuńskiego trenera Edwarda Iordanescu, który mógłby pomóc Hagiemu w szybkiej aklimatyzacji.
Ostatecznie jednak Rumun wybierze najprawdopodobniej Turcję. Nie wiadomo, czy powodem były wyższe zarobki oferowane przez Alanyaspor, czy może perspektywa regularnej gry w podstawowym składzie. Jedno jest pewne - Legia będzie musiała szukać wzmocnień w innych miejscach.
