Świątek publicznie o Ruudzie po US Open. Takich słów się nie spodziewano

Jarosław ZającJarosław Zając
21 sierpnia 2025 11:02
Świątek publicznie o Ruudzie po US Open. Takich słów się nie spodziewano

Iga Świątek i Casper Ruud dotarli do finału miksta na US Open, ale tam musieli uznać wyższość włosko-włoskiej pary Sara Errani/Andrea Vavassori. Po emocjonującym spotkaniu polska tenisistka nie kryła zachwytu nad swoim norweskim partnerem. Co dokładnie napisała o Ruudzie?

Nietypowy format przynosi wielkie emocje

Organizatorzy US Open postawili na rewolucyjne rozwiązanie - skrócili turniej gry mieszanej do zaledwie dwóch dni i zaprosili największe gwiazdy singla. Efekt? Trybuny pękały w szwach, a emocji starczyło na kilka normalnych turniejów. Główną rolę w tym spektaklu odegrała oczywiście Iga Świątek, która po triumfie w Cincinnati postanowiła spróbować swoich sił w parze z Casperem Ruudem.

Polsko-norweski duet pokazał prawdziwą klasę już w pierwszym dniu, wygrywając dwa spotkania i zapewniając sobie miejsce w drugim dniu zmagań. Szczególnie pamiętny był półfinał przeciwko Jessice Peguli i Jackowi Draperowi, gdzie Świątek i Ruud pokazali niesamowity charakter, odrabiając straty i wygrywając 3:5, 5:3, 10-8.

Finałowa drama i wzruszające słowa

W finale para Sara Errani/Andrea Vavassori okazała się jednak za mocna, choć do wygranej potrzebowała super tie-breaka. Włosi wygrali 6:3, 5:7, 10-6, ale Świątek i Ruud nie mieli się czego wstydzić - pokazali się ze świetnej strony i dostarczyli kibicom niezapomnianych emocji.

Po meczu polska tenisistka nie mogła się nachwalić swojego partnera. Na Instastories umieściła wymowny wpis:

"Co za przygoda. Dziękuję ci bardzo Casper za to, że byłeś najlepszym i najbardziej wspierającym partnerem przez te ostatnie dwo dni. Bawiłam się świetnie".

Teraz czas na najważniejsze wyzwanie

Teraz Świątek może w pełni skoncentrować się na grze pojedynczej, gdzie jest jedną z głównych faworytek do tytułu. Przypomnijmy - w US Open triumfowała już raz, w 2022 roku, pokonując w finale Ons Jabeur. Obecnie polska tenisistka przychodzi do Nowego Jorku w świetnej formie, z triumfem w Wimbledonie na koncie oraz zwycięstwem w Cincinnati, co pokazuje, że doskonale radzi sobie na szybkich nawierzchniach.

Czy Świątek powtórzy sukces sprzed dwóch lat? Forma i pewność siebie wskazują, że ma na to wszystkie argumenty by wygrać US Open 2025. Współpraca z Ruudem w mikście na pewno dodała jej jeszcze więcej pozytywnej energii przed startem w singlu.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!