Stal Mielec żegna dwóch zawodników, którzy nie będą reprezentować klubu w sezonie 2025/2026. Z zespołem żegnają się obrońca Marco Ehmann oraz bramkarz Karol Dybowski. Obaj piłkarze opuszczają klub jako wolni zawodnicy, a ich dalsze losy pozostają na razie nieznane.
Kontuzja zatrzymała Ehmanna
Dla Marco Ehmanna, 24-letniego środkowego obrońcy z podwójnym – niemieckim i rumuńskim – obywatelstwem, miniony sezon nie należał do najłatwiejszych. Zawodnik trafił do Mielca latem 2023 roku i rozegrał w barwach Stali 21 spotkań. Jego przygoda z polską Ekstraklasą została jednak brutalnie przerwana.
Pod koniec czerwca ubiegłego roku Ehmann zerwał więzadło krzyżowe przednie, co wykluczyło go z gry na długie miesiące. Klub musiał liczyć się z brakiem dostępności zawodnika przez znaczną część sezonu. Choć obrońca ma za sobą bogatą przeszłość – występował m.in. w rumuńskim Dinamie Bukareszt oraz cypryjskim Enosis Neon Paralimni – nie udało mu się na dłużej związać ze Stalą.
Karol Dybowski bez występu w lidze
W cieniu pozostawał natomiast Karol Dybowski. 28-letni bramkarz, urodzony w Tarnowie, dołączył do Stali Mielec przed rozpoczęciem sezonu 2024/2025, lecz nie zdołał zadebiutować w Ekstraklasie. Choć miał już za sobą doświadczenie w takich klubach jak Chrobry Głogów, Resovia czy Bruk-Bet Termalica, jego pobyt w Mielcu zakończył się bez oficjalnego występu.
Dybowski był znany w środowisku jako solidny ligowiec, który potrafił rywalizować o miejsce w składzie w zespołach 1. ligi. Jego kariera rozpoczęła się w Unii Tarnów, a pierwsze poważniejsze kroki w seniorskim futbolu stawiał w barwach Siarki Tarnobrzeg. Po krótkim epizodzie w Piaście Gliwice, regularne występy notował głównie na zapleczu Ekstraklasy.
Zarówno Ehmann, jak i Dybowski pozostają obecnie bez klubów. Nie wiadomo jeszcze, czy któryś z nich prowadzi rozmowy z nowym pracodawcą. W przypadku Ehmanna istotnym czynnikiem mogą być względy zdrowotne.
