"Spojrzyjcie na jego wyniki" - Coulthard staje w obronie zwolnionego Hornera

Jarosław ZającJarosław Zając
21 lipca 2025 20:14
"Spojrzyjcie na jego wyniki" - Coulthard staje w obronie zwolnionego Hornera

Po wielu dniach od zaskakującego zwolnienia Christiana Hornera z funkcji szefa zespołu Red Bull Racing, jego bliski współpracownik David Coulthard postanowił zabrać głos w tej sprawie. Choć Szkot nie odniósł się bezpośrednio do powodów rozstania, to podkreślił imponujące osiągnięcia zespołu pod przewodnictwem Hornera. Zwolnienie po 20 latach pracy, podczas których zespół zdobył osiem tytułów mistrzowskich wśród kierowców i sześć wśród konstruktorów, wstrząsnęło światem Formuły 1.

W skrócie:

  • Christian Horner został zwolniony z Red Bull Racing po Grand Prix Wielkiej Brytanii po 20 latach pracy
  • David Coulthard przypomniał, że pod kierownictwem Hornera zespół odniósł 124 zwycięstwa i zdobył 107 pole position
  • Laurent Mekies zastąpił Hornera jako nowy szef zespołu i już niebawem zmierzy się z pierwszym wyzwaniem podczas Grand Prix Belgii

"Takie jest życie" - Coulthard szczerze o niespodziewanym zwolnieniu Hornera

Wiadomość o rozstaniu Red Bulla z Christianem Hornerem nadal elektryzuje padok Formuły 1 i pozostaje jednym z głównych tematów przed zbliżającym się wyścigiem w Belgii. Coulthard, były kierowca Red Bulla i bliski przyjaciel Hornera, przerwał milczenie w rozmowie z portalem Sport.de.

"To nie moja decyzja, więc nie do mnie należy komentowanie jej. Ale wiemy, że on [Horner] nie jest już z zespołem, a wszystko, co możemy zrobić, to spojrzeć na wyniki, jakie zespół osiągnął przez ostatnie dwadzieścia lat z nim jako szefem zespołu, a były one całkiem niezłe" - powiedział 54-letni Szkot.

Coulthard zasugerował również, że Horner nie powinien wątpić w swoje umiejętności po zwolnieniu, biorąc pod uwagę jego imponujący dorobek. Pod jego kierownictwem Red Bull zdobył 124 zwycięstwa i 107 pole position. Choć Brytyjczyk oficjalnie nie pracuje już jako szef zespołu, podobno pozostaje zatrudniony i został wysłany na tzw. "gardening leave" (przymusowy urlop).

Nieunikniona zmiana warty w świecie F1

Szkocki weteran torów wyścigowych filozoficznie podszedł do całej sytuacji, sugerując, że nikt nie powinien oczekiwać wiecznej posady w tak dynamicznym sporcie jak Formuła 1.

"Takie jest życie: każdy, kto myśli, że wszystko trwa wiecznie, żyje poza rzeczywistością," stwierdził Coulthard. "Rzeczy się zmieniają i tak właśnie powinno być. Takie jest życie. W sporcie kierowcy mają co najwyżej karierę dziesięcioletnią, a potem przychodzi następne pokolenie. Szczerze mówiąc, nie widzę, dlaczego miałoby być inaczej dla kogokolwiek zaangażowanego w ten sport."

Teraz losy zespołu Red Bull Racing spoczywają w rękach Laurenta Mekiesa, byłego szefa Racing Bulls. Jego pierwszym poważnym wyzwaniem w nowej roli będzie prowadzenie zespołu podczas nadchodzącego weekendu Grand Prix Belgii, który rozpocznie się 25 lipca.

Warto zauważyć, że mimo zwolnienia, Horner jest już łączony z możliwością dołączenia do innych zespołów F1. Jego doświadczenie i sukcesy z pewnością czynią go atrakcyjnym kandydatem dla wielu ekip, które chciałyby poprawić swoje wyniki w mistrzostwach.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!