Gareth Southgate nie jest zainteresowany objęciem posady trenera Manchesteru United, mimo że Carrick znajduje się pod dużą presją – podaje Football Insider. Mniejszościowy właściciel klubu, Jim Ratcliffe, ma cenić byłego selekcjonera Anglii i popierać pomysł sprowadzenia go na Old Trafford.
Carrick zanotował trudny początek pracy jako stały menedżer Manchesteru United, wygrywając dotąd tylko dwa mecze we wszystkich rozgrywkach. Znalazł się w gronie szkoleniowców zagrożonych zwolnieniem w Premier League, a krytyka medialna i naciski ze wszystkich stron tylko potęgują presję. Klub ma jednak na razie pozostać przy Carricku i dać mu jeszcze kilka spotkań na udowodnienie swojej wartości. Jeśli rezultaty się nie poprawią, a drużyna nie pokaże postępów, United mogą zdecydować o rozstaniu.
Wśród możliwych następców Carricka wymieniano już Unaia Emery’ego i Eddiego Howe’a, a w ostatnich doniesieniach z klubem łączony jest też Antonio Conte. Pojawiały się także nazwiska Juliana Nagelsmanna oraz trenera Brighton & Hove Albion, Fabiana Hürzelera. Brighton ma spokojnie podchodzić do najbliższej przyszłości niemieckiego szkoleniowca. Nazwisko Southgate’a od dawna przewija się w kontekście pracy na Old Trafford – między innymi po zwolnieniu Erika ten Haga i po rozstaniu United z Rubenem Amorimem.
Ratcliffe ma być zainteresowany zatrudnieniem Southgate’a, jednak były selekcjoner nie chce w najbliższym czasie wracać do pracy trenerskiej i cieszy się przerwą od futbolu. 56-latek nie prowadził żadnego zespołu od odejścia z reprezentacji Anglii po porażce z Hiszpanią w finale Euro 2024. W podcaście „The Amol Rajan Connection” powiedział: „Nie widzę scenariusza, w którym mogłoby do tego dojść”. Chodziło o powrót do pracy w Premier League. Od finału Pucharu Anglii w 2025 roku, w którym Crystal Palace zmierzyło się z Manchesterem City, Southgate nie pojawił się na trybunach podczas żadnego meczu. Manchester United może więc szukać następcy Carricka gdzie indziej.
