Śląsk daleko za Wisłą Kraków. Trener Simundza szczery: Trzeba mieć jaja!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
25 sierpnia 2025 09:00
Śląsk daleko za Wisłą Kraków. Trener Simundza szczery: Trzeba mieć jaja!

Śląsk Wrocław przeżył prawdziwy koszmar w Krakowie. Wisła rozbiła wrocławian aż 5:0, a po meczu trener Ante Simundza nie szukał wymówek. Na konferencji prasowej otwarcie przyznał, że jego drużyna nie dorosła do poziomu rywala i określił spotkanie jako jeden z najgorszych za swojej kadencji.

Przeprosiny po blamażu z Wisłą Kraków

– Chcę przeprosić naszych kibiców. Dzisiaj nie byliśmy na poziomie wymaganym w tego typu meczach. Wisła była dziś lepsza w każdym elemencie gry i zasłużyła na zwycięstwo – mówił bez ogródek Simundza, dodając, że intensywność terminarza nie może być żadnym usprawiedliwieniem.

Trener przyznał, że zmiany na skrzydłach w przerwie nie wynikały z winy konkretnych zawodników.

– Źle radziliśmy sobie z ustawieniem Wisły. To nie wyglądało tak, jak przygotowywaliśmy się podczas treningów – wyjaśniał.

Nie szczędził też gorzkich słów pod adresem środka pola.

Zgadzam się, że mamy tam problem. Rotowaliśmy, bo Patryk Sokołowski i Jorge Yriarte dołączyli do drużyny później. Jak widać, nie było to udane – przyznał.

„Trzeba mieć jaja na takim stadionie”

Choć szkoleniowiec podkreślał, że w Śląsku są jakościowi pomocnicy, to ich występ w Krakowie mocno rozczarował.

Kiedy przegrywa się 0:2 czy 0:3, trudno grać pewnie. Wisła cały czas zmuszała nas do błędów. Trzeba mieć jaja w tego typu spotkaniach, zwłaszcza na takim stadionie – dodał szczerze.

Trener odniósł się też do zmiany Tommaso Guercio, który zszedł z boiska z powodu żółtej kartki i zmęczenia. Przyznał, że wraz z dyrektorem sportowym rozmawia o sprowadzeniu nowego prawego obrońcy.

Na koniec Simundza próbował spojrzeć na sytuację z innej perspektywy.

To z pewnością jeden z najgorszych meczów Śląska odkąd tu jestem. Lepiej jednak raz przegrać 0:5 niż pięć razy 0:1 – zakończył.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!