Mistrzostwa świata 2026 rozgrywane w USA, Kanadzie i Meksyku odbywają się w godzinach, które dla europejskich kibiców są dalekie od idealnych. Jak przekłada się to na oglądalność turnieju w Polsce? Konkretne dane ujawnił Mateusz Borek.
Tegoroczny mundial oznacza dla kibiców w Europie spore wyzwanie. Choć organizatorzy starali się część spotkań dostosować do europejskich stref czasowych, zdecydowana większość meczów rozpoczyna się późnym wieczorem lub w nocy. W harmonogramie regularnie pojawiają się godziny 0:00, 3:00 czy 4:00 nad ranem, co szczególnie w środku tygodnia nie sprzyja śledzeniu turnieju na żywo.
Niektóre spotkania zaplanowano jednak z myślą o europejskich odbiorcach. Dotyczy to między innymi meczów reprezentacji Hiszpanii, Belgii, Anglii czy wtorkowego starcia Francji z Senegalem, które rozpocznie się o godzinie 21:00 czasu polskiego.
Mimo mniej korzystnych pór transmisji zainteresowanie mistrzostwami świata nad Wisłą nie jest małe. O kulisach oglądalności opowiedział w „Kanale Sportowym” Mateusz Borek, jeden z komentatorów TVP, która posiada wyłączne prawa do transmitowania mundialu w Polsce.
– W Polsce słupki oglądalności są dobre. Średnia takiego meczu w Polsce wynosi niespełna 2 mln. Średnio 1,2 mln na antenie ogólnodostępnej i ok. 600 tys. w TVP Sport oraz do tego reszta w internecie. Ale jednak słupek oglądalności w Katarze był gigantyczny – o 15 robiło się ciemno, ktoś wracał z pracy, brał pilocik i oglądał trzy, cztery mecze – powiedział Borek na antenie „Kanału Sportowego”.
Słowa komentatora pokazują, że nawet nocne godziny rozgrywania spotkań nie odstraszają polskich kibiców. Jednocześnie trudno porównywać obecny turniej z mundialem w Katarze, gdzie mecze rozgrywano w znacznie bardziej przyjaznych dla europejskich widzów porach, a do tego pod koniec roku, kiedy aura za oknem nie sprzyjała wychodzeniu na świeże powietrze.
Wszystko wskazuje na to, że w najbliższym czasie oglądalność spotkań mundialu będzie rosła. Mecze dzisiaj na MŚ 2026 oraz w kolejnych dniach to kilka hitów, a do tego pierwsze mecze „o wszystko”, które zawsze rozbudzają emocje.

