Skandaliczne zachowanie Gerarda Pique. Życzył sędziemu wypadku, teraz usłyszał surowy wyrok

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
7 maja 2026 03:02
Skandaliczne zachowanie Gerarda Pique. Życzył sędziemu wypadku, teraz usłyszał surowy wyrok
Źródło: football-espana.net

Gerard Pique został surowo ukarany przez piłkarskie władze za skandaliczne zachowanie po meczu FC Andorry z Albacete. Właściciel klubu nie opanował emocji po porażce 0:1 i ruszył w stronę arbitrów. Teraz musi zapłacić za swoje wybuchy dwumiesięcznym zakazem pełnienia funkcji prezesa oraz zakazem stadionowym na sześć najbliższych spotkań.

Zdarzenia opisane w raporcie sędziowskim budzą ogromne kontrowersje. Pique miał śledzić arbitra w tunelu prowadzącym do szatni, krzycząc mu prosto w twarz. Padły przerażające słowa o życzeniu wypadku oraz sugestie, że w innym kraju sędzia zostałby pobity. Były reprezentant Hiszpanii ostrzegał również rozjemcę zawodów, by ten opuszczał obiekt w asyście ochrony, jeśli nie chce zostać zaatakowany przez rozwścieczony tłum.

Masowe kary i widmo utraty punktów

Komisja ligi nie poprzestała na ukaraniu samego Pique, ponieważ agresja udzieliła się niemal całemu zarządowi klubu. Prezydent Ferran Vilaseca został zawieszony na cztery miesiące za próbę uderzenia sędziego na parkingu. Podobne sankcje dotknęły dyrektora sportowego Jaume Noguerę oraz delegata meczowego. Klub musi zapłacić 1,5 tysiąca euro grzywny, a trybuna VIP wraz z lożą prezydencką zostanie zamknięta na dwa najbliższe mecze domowe.

Sytuacja FC Andorry w tabeli Segunda Division stała się krytyczna w kontekście walki o awans. Porażka z Albacete sprawiła, że zespół traci już osiem punktów do strefy barażowej na cztery kolejki przed końcem sezonu. Jeśli w przyszłości dojdzie do podobnych incydentów z udziałem przedstawicieli klubu, drużynie grozi odjęcie trzech punktów w ligowej tabeli. Pique i Noguera wrócą do swoich obowiązków dopiero w przyszłym sezonie.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!