27-letni słoweński obrońca David Hancko doświadczył skrajnie nieprzyjemnej sytuacji podczas próby dołączenia do saudyjskiego klubu Al Nassr. Piłkarz, który przybył do Austrii na obóz przedsezonowy, został dosłownie wyproszony z hotelu klubowego bez żadnych wyjaśnień. Ta bezprecedensowa sytuacja wywołała falę oburzenia w świecie piłki nożnej, a holenderski Feyenoord już zdążył zareagować na to zachowanie.
W skrócie:
- David Hancko przybył do Austrii, by dołączyć do Al Nassr, ale nie został wpuszczony do hotelu klubowego i skierowano go do innego obiektu.
- Po zameldowaniu w alternatywnym hotelu poinformowano go, że kontrakt nie zostanie podpisany i powinien natychmiast opuścić bazę klubu.
- Feyenoord określił zachowanie Al Nassr jako "oburzające i lekceważące", a zawodnik wrócił już do Holandii, gdzie został ciepło przyjęty przez trenera Robina van Persiego.
Al Nassr w ogniu krytyki po potraktowaniu Davida Hancko
Według informacji ESPN NL, cała sytuacja ma znamiona absurdu. Hancko, który w zeszłym sezonie rozegrał dla Feyenoordu 47 spotkań, zdobywając 4 bramki i notując 4 asysty, podróżował do Austrii z nadzieją na rozpoczęcie nowego rozdziału w karierze. Zamiast profesjonalnego powitania spotkał się jednak z czymś, co można nazwać jedynie brakiem podstawowego szacunku.
Po przybyciu na miejsce nie tylko odmówiono mu wstępu do hotelu klubowego, ale także zakomunikowano, że kontrakt nie zostanie podpisany. Najbardziej szokujący jest fakt, że Al Nassr nie przedstawiło żadnego oficjalnego wyjaśnienia tej decyzji. Klub milczy, jakby nic się nie stało, co tylko potęguje kontrowersje wokół całej sprawy.
Holenderski Feyenoord natychmiast stanął w obronie swojego zawodnika. Przedstawiciele klubu nie przebierali w słowach, określając zachowanie Al Nassr jako "skandaliczne i pozbawione elementarnego szacunku". Robin van Persie, legenda holenderskiej piłki, a obecnie trener Feyenoordu, osobiście przywitał Hancko po jego powrocie do Rotterdamu.
Sytuacja jest tym bardziej niezrozumiała, że transfer wydawał się być na ostatniej prostej. Co mogło spowodować tak nagłą zmianę decyzji? Czy chodziło o kwestie zdrowotne wykryte podczas badań medycznych? A może o nieporozumienia finansowe w ostatniej chwili? Na razie możemy jedynie spekulować, ponieważ saudyjski klub odmawia jakichkolwiek komentarzy.
Dla 27-letniego Słoweńca to z pewnością rozczarowujący moment kariery. Transfer do ligi saudyjskiej wiązałby się nie tylko z prestiżem gry u boku gwiazd pokroju Cristiano Ronaldo, ale także ze znaczącym wzrostem zarobków. Teraz jednak Hancko musi skupić się na kolejnym sezonie w barwach Feyenoordu, gdzie najwyraźniej nadal jest ceniony i szanowany.
Eksperci są zgodni - takie zachowanie ze strony profesjonalnego klubu jest niedopuszczalne i może mieć negatywny wpływ na wizerunek nie tylko samego Al Nassr, ale także całej ligi saudyjskiej, która w ostatnich latach intensywnie pracuje nad przyciągnięciem światowych gwiazd futbolu.
