Skandal czy sprawiedliwość? Mechanizm, który uratował Szwedów

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
1 kwietnia 2026 09:34
Skandal czy sprawiedliwość? Mechanizm, który uratował Szwedów

Reprezentacja Szwecji dokonała historycznego wyczynu, stając się pierwszą drużyną, która wywalczyła awans na Mistrzostwa Świata mimo zajęcia ostatniego miejsca w swojej grupie eliminacyjnej. 

Finałowy pojedynek ścieżki barażowej, który odbył się 31 marca 2026 roku w Solnie, zakończył się zwycięstwem Szwecji nad Polską 3:2. Wygrana ta bezpośrednio przełożyła się na promocję Skandynawów do turnieju głównego, gdzie w fazie grupowej przyjdzie im mierzyć się z Holandią, Japonią oraz Tunezją.

Warto odnotować, że drogę do finału podopieczni Grahama Pottera utorowali sobie wcześniejszym zwycięstwem nad Ukrainą 3:1, w którym to spotkaniu hat-trickiem popisał się Viktor Gyökeres. Nie to jednak budzi najwięcej kontrowersji.

REKLAMA

Sytuacja Szwedów jest bezprecedensowa ze względu na ich fatalną postawę w zasadniczej fazie eliminacji, gdzie zdobyli zaledwie 2 punkty na 18 możliwych. Otrzymali jednak szansę gry w barażach jako jedna z czterech najlepszych drużyn Ligi Narodów UEFA 2024/2025, które nie zajęły lokat 1–2 w grupach kwalifikacyjnych.

Dzięki tak sformułowanym przepisom, wysoka pozycja w tych rozgrywkach stała się dla piłkarzy Szwecji „awaryjną” drogą na mundial, czyniąc ich pozycję w grupie eliminacyjnej nieistotną dla końcowego sukcesu.

Tymczasem na mistrzostwach zabraknie Polski, Walii, reprezentacji Danii czy Włoch, które w eliminacjach punktowały znacznie lepiej od „Trzech Koron”.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!