Carlos Alcaraz i Jannik Sinner zdominowali finansowe zestawienie ATP w 2026 roku. Hiszpan prowadzi w rankingu najlepiej zarabiających zawodników z kwotą 4,34 mln dolarów, wyprzedzając Włocha o zaledwie 10 tysięcy dolarów. Walka o miano lidera list płac nabiera tempa wraz z trwającym sezonem na kortach ziemnych.
Fundamentem finansowego sukcesu Alcaraza okazał się triumf w Australian Open, który przyniósł mu 4,15 mln dolarów australijskich. Hiszpan dołożył do tego solidne wypłaty z Dohy, Indian Wells oraz Monte Carlo. Sinner natomiast odrobił straty po słabszym starcie w Melbourne dzięki fenomenalnej serii zwycięstw. Włoch zainkasował dwa razy po 1,15 mln dolarów za wygrane w Indian Wells i Miami, a sukces w Monte Carlo niemal pozwolił mu wyprzedzić wielkiego rywala.
Djoković goni historyczną barierę finansową
Novak Djoković zajmuje obecnie szóste miejsce w zestawieniu z dorobkiem 1,54 mln dolarów. Serb skupia się wyłącznie na największych turniejach, co przyniosło mu finał w Australian Open i premię w wysokości 2,15 mln dolarów australijskich. Legenda tenisa ma przed sobą konkretny cel finansowy. Djoković potrzebuje jeszcze 6,78 mln dolarów, aby jako pierwszy zawodnik w historii przekroczyć barierę 200 mln dolarów zarobionych bezpośrednio na korcie.
W czołowej dziesiątce znaleźli się także Alexander Zverev z kwotą 2,21 mln dolarów oraz Daniił Miedwiediew, który zgromadził 1,84 mln dolarów dzięki dwóm tytułom i finałowi w Indian Wells. Listę zamykają Amerykanie Ben Shelton i Taylor Fritz oraz Argentyńczyk Tomas Martin Etcheverry. Ten ostatni przekroczył barierę miliona dolarów dzięki dziesięciu startom w turniejach i awansowi do trzeciej rundy w Melbourne.
