Sinner dominuje, ale to tylko pozory? Mistrz ostrzega przed tym, co nadchodzi w starciu z Alcarazem

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
17 kwietnia 2026 04:29
Sinner dominuje, ale to tylko pozory? Mistrz ostrzega przed tym, co nadchodzi w starciu z Alcarazem
Źródło: tennis365.com

Jannik Sinner wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o dominację w męskim tenisie po tym, jak wygrał turnieje w Indian Wells, Miami oraz Monte Carlo. Włoch właśnie wrócił na szczyt rankingu ATP, spychając z niego Carlosa Alcaraza. Jak donosi Greg Rusedski, to jednak dopiero początek wielkiej wojny.

Mimo imponującej serii Sinnera, były finalista US Open twierdzi, że obecne sukcesy to jedynie faza wstępna. Alcaraz ma już na koncie tegoroczny triumf w Australian Open, stając się najmłodszym mężczyzną z Karierowym Wielkim Szlemem. Rusedski uważa, że dla obu zawodników ranking ma drugorzędne znaczenie, a kluczowe będą nadchodzące turnieje na kortach Rolanda Garrosa oraz Wimbledonu. To tam rozstrzygnie się, kto faktycznie rządzi światowym tenisem w tym sezonie.

Wielkie Szlemy ważniejsze niż ranking ATP

Ekspert wskazuje na fundamentalną różnicę w stylu gry obu gwiazdorów, która może zadecydować o wynikach w Paryżu i Londynie. Sinner jest uznawany za zawodnika trudniejszego do przełamania ze względu na fenomenalny return i solidny serwis, który pozwala mu kontrolować każdy gem. Z kolei Alcaraz, choć niezwykle groźny, bywa podatny na ataki zawodników dysponujących potężnym podaniem. Rusedski sugeruje, że Hiszpan bez wahania oddałby prowadzenie w rankingu za kolejne wielkoszlemowe trofeum.

Sytuacja w czołówce pozostaje dynamiczna, bo kalendarz sprzyja częstym zmianom na szczycie. Sinner przystąpi do French Open jako lider, ale już podczas Wimbledonu będzie musiał bronić aż 2000 punktów za zeszłoroczne zwycięstwo. To otwiera ogromną szansę dla Alcaraza na odzyskanie tronu. Obaj gracze celują z formą na najważniejsze imprezy roku, wiedząc, że to triumfy w turniejach wielkoszlemowych budują ich prawdziwe dziedzictwo w historii sportu.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!