To jeden z najbardziej zaskakujących ruchów transferowych tego lata w Serie A. Zeki Celik, który wydawał się być dogadany w sprawie nowej umowy z AS Roma, ostatecznie wylądował w Juventusie. Jak poinformował Fabrizio Romano, turecki defensor podpisał już trzyletni kontrakt z klubem z Turynu.
Cała operacja odbyła się na zasadzie wolnego transferu, ponieważ poprzednia umowa zawodnika z rzymskim klubem wygasła 30 czerwca 2024 roku. Choć jeszcze niedawno media donosiły, że Celik porozumiał się z Romą i lada moment ogłosi przedłużenie współpracy, Juventus w ostatniej chwili wkroczył do akcji i przekonał piłkarza do przeprowadzki do stolicy Piemontu.
Dla Rzymian to potężny cios, gdyż liczyli na zatrzymanie 20-letniego obrońcy, który trafił do Włoch w 2022 roku z Lille. Juventus monitorował sytuację zawodnika już od wiosny, cierpliwie czekając na odpowiedni moment do sfinalizowania transakcji, co ostatecznie zakończyło się sukcesem „Starej Damy”.
