Ruben Amorim chce go ściągnąć do Włoch. Manchester United podjął już ostateczną decyzję

Jarosław ZającJarosław Zając
17 lipca 2026 05:00
Ruben Amorim chce go ściągnąć do Włoch. Manchester United podjął już ostateczną decyzję
Źródło: thehardtackle.com

AC Milan oraz Newcastle United wykazują poważne zainteresowanie pozyskaniem Amada Diallo z Manchesteru United. Choć skrzydłowy znajduje się na celowniku europejskich marek, klub z Old Trafford zajmuje twarde stanowisko w sprawie jego przyszłości.

Kluczową postacią w tej układance jest Ruben Amorim. Były menedżer Czerwonych Diabłów, który obecnie prowadzi AC Milan, naciska na transfer Iworyjczyka do Włoch. Amorim doskonale zna potencjał Diallo, ponieważ pod jego wodzą zawodnik zanotował świetne liczby, zdobywając 10 bramek i notując 11 asyst w 43 występach. Portugalczyk widzi w nim priorytetowy cel transferowy, wierząc, że potrafi wydobyć z 24-latka to, co najlepsze na boiskach Serie A.

Newcastle United wchodzi do gry o skrzydłowego

Newcastle United również monitoruje sytuację, szukając wzmocnień w ataku po nieudanych próbach zakontraktowania Victora Munoza i Johana Manzambiego. Sytuacja Srok jest jednak skomplikowana, ponieważ brak gry w Lidze Mistrzów może zniechęcić Diallo do przenosin na St James' Park. Manchester United, który zajął trzecie miejsce w Premier League i wywalczył awans do elitarnych rozgrywek, potrzebuje szerokiej kadry, aby rywalizować na wielu frontach pod wodzą Michaela Carricka.

Mimo zainteresowania ze strony Milanu i Newcastle, transfer wydaje się mało prawdopodobny. Manchester United nie planuje sprzedaży zawodnika, a sam Diallo chce kontynuować karierę w obecnym zespole. Skrzydłowy ma ważny kontrakt do 2030 roku, co stawia klub w bardzo silnej pozycji negocjacyjnej. W poprzednim sezonie ligowym Diallo wystąpił w 31 meczach, notując dwa trafienia oraz cztery asysty, i zamierza dalej budować swoją pozycję w planach Carricka.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!