Temat przeprowadzki Kaishu Sano do Londynu nabiera tempa. Jak informuje Team Talk, Tottenham Hotspur uważnie monitoruje sytuację 25-letniego defensywnego pomocnika i nawiązał już bezpośredni kontakt z jego agentami. Japończyk, który obecnie reprezentuje barwy FSV Mainz 05, stał się jednym z najbardziej pożądanych nazwisk na rynku transferowym po udanych występach w Bundeslidze oraz na arenie międzynarodowej. Według mediów w Anglii, klub z północnego Londynu widzi w nim idealnego następcę Yvesa Bissoumy, którego przyszłość w zespole stoi pod dużym znakiem zapytania.
Kaishu Sano
FSV Mainz 05→Tottenham Hotspur
Sano zyskał uznanie skautów przede wszystkim dzięki swojej wszechstronności i nieustępliwości w grze obronnej. Ben Jacobs w podcaście Last Word on Spurs scharakteryzował go jako „bardzo waleczną szóstkę”, podkreślając jego umiejętność płynnego przechodzenia między liniami oraz dominację w pojedynkach powietrznych. Ekspert zwrócił również uwagę na niedoceniane atuty ofensywne zawodnika, w tym progresywne podania, które czynią go niezwykle cennym ogniwem w drużynach nastawionych na szybkie kontrataki. Statystyki z ostatniego okresu potwierdzają te obserwacje – zawodnik notuje wysoką skuteczność w odbiorze piłki i potrafi odnaleźć się w polu karnym rywala, co udowodnił m.in. podczas niedawnych meczów na Mistrzostwach Świata.
Walka o podpis reprezentanta Japonii nie będzie jednak łatwa ani tania. Temat opisują media w Niemczech, wskazując, że FSV Mainz 05 oczekuje za swojego lidera kwoty w przedziale od 50 do 60 milionów euro. Wysoka cena wynika z ogromnego zainteresowania ze strony innych klubów – w wyścigu o Sano wymienia się także Brighton & Hove Albion, Brentford oraz Borussię Dortmund. Co więcej, w lipcu 2026 roku pojawiły się doniesienia o gotowości Liverpoolu do wyłożenia 60 milionów euro, co stawia Tottenham w trudnej sytuacji negocjacyjnej.
Dla samego zawodnika perspektywa gry w Premier League jest niezwykle kusząca, zwłaszcza że Tottenham może zaoferować mu występy w Lidze Mistrzów. Choć negocjacje wciąż trwają i nie zapadły ostateczne decyzje, klub posiada odpowiednie zasoby finansowe, by sfinalizować tę transakcję jeszcze w bieżącym oknie transferowym. Obecnie Kaishu Sano pozostaje zawodnikiem Mainz, a jego kontrakt z niemieckim klubem oraz rosnąca konkurencja sprawiają, że najbliższe dni będą kluczowe dla powodzenia tego transferu.