Tottenham Hotspur wyrasta na jednego z najbardziej aktywnych graczy letniego okna transferowego. Klub z Londynu domyka właśnie szczegóły sprowadzenia Marcosa Senesiego z Bournemouth. Jak donosi dziennikarz Cesar Luis Merlo, porozumienie z zawodnikiem jest już faktem.
Argentyński obrońca ma 28 lat i dołączy do zespołu na zasadzie wolnego transferu. To strategiczny ruch władz klubu, które muszą szybko reagować na sytuację kadrową w defensywie. Z Tottenhamem mogą pożegnać się Cristian Romero oraz Micky van de Ven, co wymusza natychmiastowe znalezienie następców o odpowiedniej jakości. Senesi udowodnił już swoją wartość na boiskach Premier League, będąc ważnym ogniwem Bournemouth, a teraz ma stać się fundamentem nowej drużyny budowanej przez Roberto De Zerbiego.
Rewolucja kadrowa po walce o utrzymanie
Ostatni sezon był dla Tottenhamu pasmem rozczarowań, w którym zespół do samego końca drżał o ligowy byt i ledwo uniknął spadku. Roberto De Zerbi ma za zadanie przywrócić klub do walki o Ligę Mistrzów, co wymaga głębokich zmian w składzie. Senesi jest pierwszym wzmocnieniem pod wodzą włoskiego menedżera, ale lista życzeń jest znacznie dłuższa. Klub szuka obecnie nowego napastnika, środkowego pomocnika oraz skrzydłowego, aby uniknąć powtórki z dramatycznej walki o utrzymanie w nadchodzących rozgrywkach.
Sprowadzenie Argentyńczyka to nie koniec polowania na okazje rynkowe. Tottenham zamierza wykorzystać wygasające kontrakty i celuje w kolejnego doświadczonego defensora. Na celowniku londynczyków znalazł się Andrew Robertson z Liverpoolu. Jeśli te plany dojdą do skutku, defensywa Spurs przejdzie całkowitą metamorfozę. Senesi, który wzbudzał zainteresowanie wielu innych klubów Premier League, wybrał ofertę z Londynu i ma nadzieję na szybką aklimatyzację w nowym otoczeniu, stając się liderem formacji obronnej.
