Sensacyjny powrót legendy tenisa. Serena Williams ma jeden konkretny cel, świat przeciera oczy

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
9 marca 2026 17:15
Sensacyjny powrót legendy tenisa. Serena Williams ma jeden konkretny cel, świat przeciera oczy
Źródło: tennis365.com

Serena Williams wyrasta na główną bohaterkę nadchodzącego sezonu, zbliżając się do spektakularnego powrotu na korty. 44-letnia legenda, mająca na koncie 23 tytuły wielkoszlemowe, jest już uprawniona do gry po ponownym wejściu do programu antydopingowego pod koniec 2025 roku. Jak donoszą media, Amerykanka trenuje niezwykle ciężko, a jej powrót do cyklu WTA wydaje się być przesądzony.

Plan Amerykanki zakłada coś więcej niż tylko okazjonalne występy, a eksperci wskazują na konkretny, złoty cel. Naomi Broady sugeruje, że Williams chce połączyć siły ze swoją siostrą Venus, aby wystąpić w turnieju deblowym podczas Igrzysk Olimpijskich w Los Angeles za dwa lata. Zdobycie złotego medalu na własnym terenie byłoby bajkowym zakończeniem kariery dla duetu, który wspólnie wygrał już 14 wielkoszlemowych turniejów w deblu.

Ambitne plany i starcie z czołówką rankingu

Ekspertka Naomi Cavaday uważa, że poziom sportowy Sereny Williams pozwoli jej szybko nawiązać walkę z najlepszymi tenisistkami świata. Mimo długiej przerwy, Williams ma potencjał, by ogrywać zawodniczki z czołowej dwudziestki rankingu, a realne zagrożenie widzi się jedynie w starciach z Aryną Sabalenką czy Eleną Rybakiną. Cavaday wskazuje, że Serena mogłaby pokonać takie tenisistki jak Jasmine Paolini, wykorzystując obecne problemy w obozach Igi Świątek czy Coco Gauff.

Presja na wynik będzie ogromna, ponieważ w przypadku tak utytułowanej zawodniczki każdy rezultat poniżej wygrania turnieju wielkoszlemowego może zostać uznany za niedosyt. Serena Williams znajduje się w innej sytuacji niż Venus, która gra głównie dla przyjemności. Choć dokładna data pierwszego meczu nie jest jeszcze potwierdzona, rosną oczekiwania, że Amerykanka spróbuje swoich sił na trawiastych kortach Wimbledonu już tego lata.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!