Sensacyjne wyniki badań silników F1. Red Bull jest wściekły, FIA musi wznowić śledztwo

Jarosław ZającJarosław Zając
11 czerwca 2026 21:42
Sensacyjne wyniki badań silników F1. Red Bull jest wściekły, FIA musi wznowić śledztwo
Źródło: autosport.com

Potężne zamieszanie w Formule 1 po ogłoszeniu wyników systemu ADUO, który ma wyrównywać szanse producentów silników. Red Bull Ford Powertrains niespodziewanie wyrósł na lidera zestawienia, co wywołało furię w zespole i zmusiło FIA do ponownego sprawdzenia danych. Choć oficjalny komunikat miał pojawić się po Grand Prix Kanady, federacja wstrzymała proces na prośbę ekipy z Milton Keynes.

Zgodnie z pomiarami silnik spalinowy Red Bulla jest obecnie punktem odniesienia dla całej stawki. Oznacza to, że Mercedes, tracący od 2 do 4 procent, otrzyma jeden dodatkowy token na rozwój jednostki. Jeszcze lepiej wyglądają perspektywy Ferrari, Audi i Hondy. Te firmy tracą ponad 4 procent mocy, co uprawnia je do aż dwóch poprawek w tym sezonie i kolejnych dwóch w 2027 roku. Red Bull zostaje z niczym, mimo że w padoku panuje przekonanie, iż to Mercedes dysponuje lepszym pakietem całościowym.

Kontrowersyjny system pomiaru i walka o sprawiedliwość

Problem polega na tym, że system ADUO mierzy wyłącznie moc silnika spalinowego, ale pozwala na modyfikację komponentów elektrycznych, takich jak bateria czy MGU-K. Nikolas Tombazis z FIA przyznaje, że proponował bardziej złożone metody pomiaru, jednak producenci sami wybrali prostsze rozwiązanie. „Wiosną 2025 roku prowadziliśmy z nimi dość długie dyskusje. Oferowaliśmy uwzględnienie takich rzeczy jak ciśnienie doładowania czy temperatura w kolektorze dolotowym” — zdradził dyrektor FIA do spraw bolidów jednomiejscowych.

Obecnie trwa weryfikacja czujników i dokładności analizowanych danych, która potrwa od tygodnia do dziesięciu dni. Red Bull obawia się strategicznych gier rywali. Jeśli Mercedes i Ferrari celowo opóźnią wprowadzenie poprawek, Red Bull pozostanie na szczycie rankingu w kolejnym punkcie pomiarowym, co definitywnie zablokuje im możliwość rozwoju jednostki napędowej. FIA sprawdza teraz, czy obecne wyniki są poprawne pod względem faktycznym, zanim oficjalnie ogłosi ranking mocy.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!