Paris Saint-Germain przypieczętowało piąty z rzędu tytuł mistrza Francji, ale tegoroczne zestawienie najlepszych graczy Ligue 1 pokazuje nową hierarchię. Dominacja paryżan została brutalnie przerwana przez RC Lens. Drużyna z północy Francji, która do końca walczyła o złoto i dotarła do finału krajowego pucharu, wprowadziła do elitarnego grona niemal tylu samo przedstawicieli co gigant ze stolicy.
Największym zaskoczeniem jest obecność Malanga Sarra, który jeszcze niedawno był uznawany za „zapomnianego człowieka” w Chelsea. Po rozwiązaniu kontraktu w Londynie i trudnych początkach, obrońca stał się filarem defensywy Lens, prowadząc klub z powrotem do Ligi Mistrzów. Jego partnerem w zestawieniu został Willian Pacho z PSG, który dokonał niebywałego wyczynu – 24-letni Ekwadorczyk kończy sezon ligowy bez ani jednej żółtej kartki na koncie.
Odrodzenie weterana i afrykański król środka pola
W środku pola błyszczy 32-letni Adrien Thomasson. Doświadczony zawodnik Lens przeszedł niesamowitą metamorfozę, stając się najlepszym asystentem ligi z dziesięcioma ostatnimi podaniami na koncie. Obok niego wyróżniono Mamadou Sangaré, który zgarnął nagrodę im. Marca-Viviena Foé dla najlepszego afrykańskiego piłkarza rozgrywek. PSG odpowiada obecnością Vitinhi, który po podium w plebiscycie Złotej Piłki stał się kapitanem i sercem zespołu Luisa Enrique.
Atak zdominował Estéban Lepaul z Rennes, który z 20 bramkami na koncie zostanie pierwszym od blisko dekady królem strzelców spoza PSG. Na skrzydle towarzyszy mu Khvicha Kvaratskhelia. Gruzin, choć w Ligue 1 zdobył osiem bramek, prawdziwą klasę pokazywał w Lidze Mistrzów, gdzie trafiał aż dziesięciokrotnie. Skład uzupełniają boczni obrońcy z Paryża, Nuno Mendes i Achraf Hakimi, oraz rewelacyjny 21-letni bramkarz Robin Risser, o którego już pytają kluby z Premier League.
