Sensacyjna wymiana na linii Turyn-Londyn. Juventus chce oddać gwiazdę za obrońcę Tottenhamu

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
31 maja 2026 11:47
Sensacyjna wymiana na linii Turyn-Londyn. Juventus chce oddać gwiazdę za obrońcę Tottenhamu
Źródło: thehardtackle.com

Juventus wyrasta na głównego gracza w walce o podpis Destiny Udogie z Tottenhamu. Jak donosi Calciomercato, turyński klub jest gotowy poświęcić Jonathana Davida, aby przekonać Anglików do transferu. Kanadyjski napastnik ma zostać włączony w transakcję jako karta przetargowa.

Jonathan David nie prezentuje w tym sezonie najwyższej formy w barwach Juventusu, co skłania władze klubu do rozstania. Napastnik nie zdołał w pełni zaprezentować swoich umiejętności we Włoszech i desperacko potrzebuje nowego otwarcia, by wrócić na właściwe tory. Przeprowadzka do Premier League ma być dla niego szansą na odzyskanie pewności siebie i regularną grę, której brakuje mu w Turynie. Zainteresowanie zawodnikiem wykazują także Aston Villa oraz Newcastle, ale to Londyn wydaje się dla niego priorytetem.

Przebudowa defensywy i ataku w Tottenhamie

Tottenham ma za sobą rozczarowujący czas, w którym musiał walczyć o utrzymanie w lidze. Destiny Udogie grał w minionym sezonie nierówno, dlatego klub szuka wzmocnień na lewej obronie i planuje sprowadzenie Andrew Robertsona. Szkot ma zająć miejsce w podstawowym składzie, co otwiera drogę do odejścia Udogie. Powrót do Włoch mógłby pomóc młodemu obrońcy w odbudowaniu formy, podczas gdy David odciążyłby Dominica Solanke w zdobywaniu bramek dla ekipy z Londynu.

Przyjęcie oferty Juventusu może okazać się dla Spurs rozsądnym ruchem biznesowym i sportowym. Klub potrzebuje większej głębi w formacji ofensywnej, a David udowodnił już swoją klasę podczas występów we Francji. Oprócz napastnika Tottenham planuje również inwestycję w nowego lewoskrzydłowego, aby uniknąć kolejnego sezonu pełnego problemów. Teraz decyzja należy do władz klubu z północnego Londynu, które muszą ocenić, czy wymiana defensora na kanadyjskiego snajpera spełni ich oczekiwania.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!