Agent Mohameda Salaha poinformował, że kontuzja napastnika Liverpoolu jest poważniejsza niż początkowo sądzono. Reprezentant Egiptu może nie pojawić się na boisku nawet przez najbliższy miesiąc!
Kontuzja Salaha poważniejsza, niż zakładano
Po tym jak Liverpoolu ogłosił, że Salah wróci z Wybrzeża Kości Słoniowej do Anglii w celu leczenia kontuzji mięśnia, fani "The Reds" byli pełni optymizmu. Tym bardziej, że poinformowano, iż celem jest postawienie zawodnika na nogi tak, by mógł pomóc swojej drużynie narodowej, jeśli Egipt przejdzie do finału Pucharu Narodów Afryki. Niestety, agent Ramy Abbas Issa poinformował, że kontuzja Salaha jest poważniejsza, niż pierwotnie sądzono - czytamy w The Times.
Według tweeta Ramy'ego Abbasa Issy z 22 stycznia 2024 r., kontuzja sprawia, że Salah nie będzie mógł grać przez 21-28 dni zamiast tylko 2 meczów, jak wskazywało na to wstępne diagnozy. Aby zwiększyć swoje szanse na udział w obecnym PNA, Mohammed przejdzie intensywną rehabilitację w Wielkiej Brytanii i powróci do drużyny, gdy tylko w pełni wyzdrowieje. Wydaje się jednak, że obecnie jest to raczej mało prawdopodobne.
Mohammed’s injury is more serious than first thought and he will be out for 21-28 days, and not 2 games.
— Ramy Abbas Issa (@RamyCol) January 22, 2024
His best chance at participating in the current AFCON is by undergoing intensive rehabilitation in the uk and rejoining the team as soon as he is fit.
Zgodnie z oświadczeniem na stronie internetowej Liverpoolu, Mohamed Salah ma wznowić treningi w Centrum Treningowym AXA w środę z zespołem medycznym klubu. Dokładny plan rehabilitacji nie został ujawniony, jednak można spodziewać się, że na Anfield będą bacznie przyglądać się postępom zawodnika w walce z urazem i kibice otrzymają bieżące informacje, gdy tylko w tej sprawie pojawi się coś istotnego.
Salah, który doznał poważniejszej kontuzji niż początkowo przewidywano, został zdjęty z boiska podczas pierwszej połowy meczu Pucharu Narodów Afryki z Ghaną. Egipska federacja osiągnęła porozumienie w sprawie leczenia Salaha w Liverpoolu, jednak spotkało się to z krytyką wielu kibiców oraz egipskiej legendy piłki nożnej.
