Salah nie wytrzymał. Wbił szpilkę Isakowi!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
3 września 2025 13:54
Salah nie wytrzymał. Wbił szpilkę Isakowi!

Mohamed Salah zareagował na głośny wpis w mediach społecznościowych po rekordowym transferze Alexandra Isaka do Liverpoolu. Egipcjanin nie krył irytacji, broniąc byłych kolegów i jednocześnie punktując narrację, która stawiała nowych zawodników ponad piłkarzami, którzy opuścili Anfield.

Rekordowy transfer na Anfield

Isak przeszedł do Liverpoolu z Newcastle United w ostatnim dniu letniego okna transferowego za 130 milionów funtów. To trzeci najdroższy transfer w historii futbolu – więcej zapłacono jedynie za Kyliana Mbappé i Neymara.

Do drużyny mistrza Anglii dołączyli także Florian Wirtz z Bayeru Leverkusen (116 mln) czy Hugo Ekitike z Eintrachtu Frankfurt (69 mln). Łącznie „The Reds” wydali latem ponad 400 milionów funtów, a równocześnie zasilili budżet sprzedażą Darwina Núñeza (46 mln), Luisa Díaza (60 mln) czy Jarella Quansaha (35 mln).

Kontrowersyjny wpis i reakcja Salaha

Sytuację wywołał wpis fanowskiego konta @AnfieldEdition, które zestawiło zdjęcia odchodzących Núñeza i Díaza z nowymi nabytkami – Isakiem i Wirtzem – podpisując grafikę: „Name a bigger upgrade in footballing history” („Wskaż większe wzmocnienie w historii futbolu”).

Salah błyskawicznie zareagował, pisząc na platformie X:

„Jakbyśmy tak po prostu celebrowali świetne transfery, nie okazując braku szacunku mistrzom Premier League?”

Egipcjanin przypomniał, że Díaz i Núñez mieli swój udział w zdobyciu mistrzostwa – Kolumbijczyk strzelił 13 bramek, a Urugwajczyk dołożył pięć trafień.

Isak o nowym rozdziale

Sam Alexander Isak nie krył radości z przenosin na Anfield.

To dla mnie powód do dumy. Chcę się rozwijać, tworzyć historię i zdobywać trofea. Liverpool jest do tego idealnym miejscem – powiedział napastnik w pierwszym wywiadzie po transferze.

Szwed podkreślił, że jego ambicją jest walka o najwyższe cele.

To następny krok w mojej karierze i jestem bardzo zmotywowany, by wykorzystać tę szansę – dodał.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!