Sahinović był już (prawie) w Lechii, a teraz wraca do Rakowa Częstochowa!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
31 lipca 2025 09:45
Sahinović był już (prawie) w Lechii, a teraz wraca do Rakowa Częstochowa!

Muhamed Sahinović miał przejść do Lechii Gdańsk. Sprawa wydawała się niemalże przesądzona, jednak obie strony nie dogadały się w kwestiach finansowych i bramkarz ostatecznie powrócił do Rakowa Częstochowa.

Fiasko rozmów na ostatniej prostej

Wszystko wskazywało na to, że Muhamed Sahinović zostanie nowym zawodnikiem Lechii Gdańsk. Bośniacki bramkarz był już obecny na trybunach podczas ligowego starcia z Lechem Poznań, a rozmowy pomiędzy klubami wydawały się znajdować na ostatniej prostej. Ostatecznie jednak do porozumienia nie doszło, a temat wypożyczenia zawodnika został zamknięty, chociaż nie można wykluczyć, że jeszcze powróci.

Strony nie dogadały się w kwestiach finansowych, mimo że negocjacje były zaawansowane, a transfer traktowany jako niemal pewny. Lechia chciała wypożyczyć 20-latka z Rakowa Częstochowa, który nie znajduje się w planach Marka Papszuna na najbliższe tygodnie. Trener „Medalików” potwierdził po ostatnim meczu z Cracovią, że klub planuje czasowe rozstanie z bramkarzem, aby ten mógł odbudować formę i zebrać doświadczenie w nowym otoczeniu.

Tym samym Sahinović, który do Rakowa trafił 1 stycznia 2024 roku z FK Sarajevo za około 300 tysięcy euro, nadal pozostaje w Częstochowie. Choć sprowadzony został jako następca pierwszego bramkarza, jego dotychczasowa przygoda z Ekstraklasą nie układa się najlepiej. Do tej pory zagrał tylko raz w pierwszej drużynie – w zremisowanym 1:1 meczu z Legią Warszawa wiosną ubiegłego sezonu. Później występował już jedynie w rezerwach lub leczył uraz mięśnia czworogłowego.

Obecnie Sahinović przegrywa rywalizację w składzie Rakowa. Jego przyszłość wciąż pozostaje otwarta, choć wszystko wskazuje na to, że klub nadal będzie szukał dla niego nowego miejsca, gdzie mógłby regularnie występować.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!