Ruch Chorzów i Lechia Gdańsk zainteresowały się pomocnikiem Kotwicy Kołobrzeg, który może zmienić klub w ramach wolnego transferu. Na przeszkodzie może stanąć trzeci konkurent – Górnik Łęczna. Gdzie trafi Kamil Kort?
Kamil Kort na radarze klubów 1. Ligi
Kamil Kort, 22-letni pomocnik Kotwicy Kołobrzeg, może być jednym z ciekawszych nazwisk na rynku transferowym tego lata w 1. Lidze. Po rozpadzie klubu z Kołobrzegu piłkarz stał się wolnym zawodnikiem i już wzbudził zainteresowanie kilku zespołów – w tym Ruchu Chorzów, Lechii Gdańsk i Górnika Łęczna.
Według informacji Piotra Koźmińskiego z Goal.pl, najbliżej pozyskania środkowego pomocnika jest obecnie klub z Łęcznej. Transfer zależy jednak od odejścia jednego z obecnych piłkarzy, co zwolniłoby miejsce w kadrze. Ruch i Lechia są czujne, ale czas działa na ich niekorzyść.
Ruch Chorzów - transfery lato 2025: budowa nowej drużyny
Po przeciętnym sezonie i zajęciu 10. miejsca w tabeli 1. Ligi, Ruch Chorzów rozpoczął przebudowę zespołu. Trener Dawid Szulczek już otrzymał kilku nowych zawodników – Tomasza Balę, Shumę Nagamatsu oraz Aleksandra Komora. W drodze jest także transfer Patryka Szwedzika z Chrobrego Głogów.
Pozyskanie Kamila Korta miałoby na celu wzmocnienie środka pola, który w poprzednim sezonie nie spełniał oczekiwań. Pomocnik z przeszłością w Pogoni Szczecin, który w barwach Kotwicy rozegrał 26 spotkań na zapleczu Ekstraklasy, wpisuje się w strategię pozyskiwania młodych, ale już doświadczonych zawodników.
Lechia Gdańsk szuka kreatywności w środku pola
Lechia Gdańsk również złożyła zapytanie o Korta, widząc w nim potencjalne uzupełnienie drugiej linii. Klub, analizuje różne opcje transferowe – także z niższych lig. Kort dzięki swojej dynamice, dobrej technice i doświadczeniu na poziomie 1. Ligi może wypełnić lukę po zawodnikach, którzy nie przedłużyli kontraktów po sezonie 2024/2025.
W Gdańsku docenia się jego profil piłkarski, ale transfer będzie zależał od ostatecznych decyzji personalnych w klubie. Lechia obserwuje rynek i nie wyklucza ruchów last minute.
