Ruch Chorzów dokonał już ośmiu transferów przed startem sezonu 2025/26 w 1. Lidze, ale klub nie zamyka jeszcze kadry. Jak zapowiada dyrektor sportowy Tomasz Foszmańczyk, możliwe są kolejne ruchy, zwłaszcza w kontekście obowiązku gry młodzieżowca.
Ruch stawia na zmiany
Po zakończeniu sezonu 2024/25 w Chorzowie rozpoczęła się przebudowa drużyny. Z klubu odeszło jedenastu zawodników, a w ich miejsce zakontraktowano ośmiu nowych. Letnie przygotowania nie przyniosły jednak jednoznacznych odpowiedzi co do formy zespołu.
Otwarte okno i gotowość na wzmocnienia
Choć sezon ligowy rusza lada dzień, klub nadal monitoruje rynek transferowy. Władze Ruchu chcą mieć możliwość reagowania na sytuację sportową w pierwszych kolejkach. Planowane ruchy mogą dotyczyć konkretnych pozycji, na których pojawią się braki.
Młodzieżowiec pod znakiem zapytania
W klubie wciąż analizowana jest kwestia obsady miejsca młodzieżowca. Na tym etapie żaden z młodych graczy nie ma jeszcze zagwarantowanej pozycji w wyjściowej jedenastce. Możliwe, że konieczne będzie pozyskanie zawodnika spełniającego wymogi wiekowe.
Nowy kierunek: szkolenie własnych piłkarzy
Ruch Chorzów zmienia podejście do budowania kadry i w większym stopniu chce opierać się na wychowankach. W poprzednim sezonie szansę debiutu otrzymało kilku młodych graczy z akademii. Teraz klub planuje konsekwentnie przygotowywać zawodników w wieku 17–18 lat do gry na poziomie centralnym.
Wnioski po sparingach
Letnie mecze kontrolne nie przyniosły przekonujących wyników. Zespół nadal potrzebuje zgrania i poprawy organizacji gry, co może wpłynąć na decyzje transferowe w trakcie trwającego okna. W klubie panuje jednak spokój – kluczowe będzie wejście w sezon i ocena realnych potrzeb.
