Ruben Vargas na celowniku greckiego potentata. Sevilla oczekuje 15 milionów euro

Czarek Groch

Sytuacja transferowa Rubena Vargasa nabiera tempa w ostatnich dniach letniego okna. Jak wynika z najnowszych doniesień, Olympiakos Pireus poważnie rozważa pozyskanie 28-letniego skrzydłowego Sevilli, aby wzmocnić swoją siłę ognia w ataku. Grecki klub musi się jednak liczyć z twardym stanowiskiem działaczy z Andaluzji. Sevilla wyceniła swojego gracza na około 15 milionów euro, co na ten moment stanowi główną barierę w rozmowach między obiema stronami.

Karta transferu

Ruben Vargas

Sevilla → Olympiakos Piraeus

L. skrzydłowy//15 mln €
Ruben Vargas

Grecy nie są jedynym podmiotem zainteresowanym usługami zawodnika, który jest związany kontraktem z obecnym pracodawcą aż do 2029 roku. Według zagranicznych doniesień, konkretną ofertę w wysokości 10 milionów euro złożyło już Bournemouth, jednak propozycja ta została odrzucona jako niespełniająca oczekiwań finansowych Sevilli. Wysoka wycena sprawia, że walka o podpis gracza staje się coraz bardziej zacięta, a do wyścigu mogą dołączyć kolejne uznane marki.

W kontekście potencjalnej przeprowadzki Vargasa wymienia się również inne kluby z angielskiej Premier League, takie jak Aston Villa oraz Newcastle United. Zainteresowanie z Wysp Brytyjskich może dodatkowo skomplikować plany Olympiakosu, zwłaszcza jeśli Sevilla nie zdecyduje się na obniżenie swoich żądań. Na ten moment negocjacje trwają, a grecki zespół szuka sposobu na sfinalizowanie transakcji przed zamknięciem okna transferowego.

Warto odnotować, że oprócz kierunku greckiego i angielskiego, sytuację monitoruje także turecki Trabzonspor. Ruben Vargas, który w sezonie 2026/2027 wciąż reprezentuje barwy Sevilli, pozostaje jednym z najgorętszych nazwisk na liście transferowej hiszpańskiego klubu. Ostateczna kwota transakcji prawdopodobnie będzie musiała oscylować w granicach 15 milionów euro, co odzwierciedla aktualną wartość rynkową zawodnika.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!