Paris FC pokonało Rennes 4:3. Sinayoko zdobył dwa gole i zaliczył dwie asysty

Mikołaj Rydz
Paris FC pokonało Rennes 4:3. Sinayoko zdobył dwa gole i zaliczył dwie asysty
Źródło: sport1.pl

Paris FC pokonało Rennes 4:3 w 7. kolejce Ligue 1, a o wyniku przesądził Lassine Sinayoko, wykorzystując czwarty rzut karny tego wieczoru. Napastnik zakończył spotkanie z dwoma golami i dwiema asystami, choć Esteban Lepaul skompletował dla gości hat-tricka.

Paris FC od początku ruszyło do ataku i przejęło kontrolę nad piłką, a Rennes szybko cofnęło się pod własną bramkę. Spotkanie rozegrano 18 października 2026 roku. W 11. minucie gospodarze wykorzystali chaos przy rozegraniu gości: Brice Samba podał do Ludovica Blasa, którego natychmiast zaatakowali Sinayoko i Adama Camara. Sinayoko odegrał do Maxime’a Lopeza, a ten strzałem pokonał bramkarza i dał Paris prowadzenie. Przed sezonem Rennes wskazywano jako kandydata do miana najlepszego zespołu Ligue 1 poza ścisłą czołówką, ale w tym spotkaniu długo nie potrafiło zagrozić rywalom.

Sinayoko rozstrzygnął mecz po serii jedenastek

Tuż przed upływem pół godziny gry Pierre Lees-Melou sfaulował w polu karnym Estebana Lepaula, a napastnik Rennes wykorzystał jedenastkę. Był to pierwszy celny strzał w meczu. Paris ponownie objęło prowadzenie tuż przed przerwą: Sinayoko wypatrzył niepilnowanego Lopeza przy dalszym słupku, a pomocnik po odbiciu piłki od słupka trafił do pustej bramki. W przerwie Franck Haise zmienił Adriena Thomassona, Przemysława Frankowskiego i Blasa; na boisku zameldowali się Valentin Rongier, Mahamadou Nagida oraz Mousa Al Tamari.

Po wznowieniu gry Rennes ruszyło do odrabiania strat. Sebastian Szymański pokonał Kevina Trappa strzałem spoza pola karnego, ale gol nie został uznany, ponieważ w trakcie akcji Djaoui Cissé sfaulował Ilana Kebbala. Goście dopięli swego po faulu Samira Cherguiego na Al Tamarim: Lepaul po raz drugi podszedł do jedenastki i posłał Trappa w niewłaściwą stronę. Remis utrzymał się tylko przez kilka minut, bo Sinayoko zdobył efektowną bramkę przewrotką. Paris znów samo dało Rennes szansę, gdy rezerwowy Otávio, który zmienił kontuzjowanego Hameda Traoré, zagrał ręką w szesnastce po rzucie rożnym.

Lepaul wykorzystał trzeci rzut karny dla gości i skompletował hat-tricka, a Trapp nie zdołał zatrzymać żadnej z jego jedenastek. W końcówce Rongier sfaulował Sinayoko w polu karnym; sędzia długo analizował sytuację przy monitorze przy boisku, zanim wskazał na wapno. Sinayoko pewnie zamienił czwarty rzut karny spotkania na gola i zapewnił Paris FC trzy punkty. Trapp zaliczył jeszcze dobrą interwencję, która uchroniła gospodarzy przed porażką, ale jego pojedynki z Lepaulem budziły zastrzeżenia.

Najwyższe noty w Paris FC otrzymali Sinayoko (9), Camara i Lopez (po 8), a także Pablo Pagis i Kebbal (po 7). Camara, przestawiony ze środka pomocy na prawą obronę, zagrał solidnie w defensywie i pomagał drużynie przy piłce; Lopez strzelił dwa gole. Trapp dostał 4, Hamari Traoré 5, Diego Coppola 5, Chergui 4, Lees-Melou 4, a Luca Koleosho 5. Sinayoko oceniono na 9 za dwa trafienia i dwie asysty.

W Rennes Lepaul otrzymał 7, choć poza trzema skutecznymi karnymi niewiele zrobił w ataku; pod koniec spotkania zszedł z boiska, utykając. Najniżej oceniono Blasa (2), który stracił piłkę przed pierwszym golem i opuścił murawę w przerwie, a także Frankowskiego i Thomassona (po 3). Samba, Rouault, Cresswell, Rongier i Soumaré dostali po 4, a Cissé i Szymański po 5. Nagida, który zastąpił Frankowskiego, otrzymał 4, z kolei Al Tamari, zmiennik Blasa – 6. Thomasson grał z żółtą kartką i mógł zostać wyrzucony z boiska, gdyby sędzia nie okazał mu pobłażliwości. Paris FC zrównało się punktami z Paris Saint-Germain, Lille OSC i AS Monaco; na tym samym pułapie mogło znaleźć się także Olympique Lyonnais.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!