Barcelona pokonała Real Betis 5:2 w Sewilli na stadionie La Cartuja w sobotę 17 października, odnosząc dziewiąte zwycięstwo w pierwszych dziewięciu meczach sezonu LaLigi. Wyrównała tym samym rekord Realu Madryt, a szansę na samodzielne ustanowienie rekordu kolejnych wygranych od początku rozgrywek dostanie w El Clásico.
Dziewięć zwycięstw z rzędu Real Madryt zanotował na początku sezonu 1968/69. Drużynę prowadził wtedy Miguel Muñoz, a jej seria zakończyła się w 10. kolejce, gdy madrycki zespół zremisował 0:0 z Pontevedrą. Barcelona ma po dziewięciu spotkaniach 27 punktów i zrównała się właśnie z tym osiągnięciem: rekordem wygranych od pierwszego meczu ligowego sezonu.
O dziesiątą wygraną Barcelona zagra z zespołem, którego wynik sprzed lat właśnie wyrównała. El Clásico odbędzie się w niedzielę 25 października na Spotify Camp Nou, a zwycięstwo pozwoli drużynie Hansiego Flicka wyprzedzić Real w tej klasyfikacji. Remis lub porażka pozostawią rekord na poziomie dziewięciu triumfów. Według dziennika MARCA mecz będzie też ważnym wydarzeniem w walce o tytuł LaLigi. Wcześniej Barcelona odniosła w lidze między innymi zwycięstwo po odrobieniu strat z Sevillą.
Zanim dojdzie do ligowego starcia z Realem, Barcelona pojedzie do Paryża na mecz Ligi Mistrzów z Paris Saint-Germain, zaplanowany na wtorek 20 października. PSG jest aktualnym mistrzem Europy. Barcelona wygrała dotąd oba spotkania w tych rozgrywkach, z Feyenoordem i Galatasaray, ale ta seria nie wpływa na rekord, który dotyczy wyłącznie meczów LaLigi.
