Rosjanin przerwał milczenie po finale. Padło pytanie o Alcaraza i Sinnera

Jarosław ZającJarosław Zając
17 marca 2026 02:24
Rosjanin przerwał milczenie po finale. Padło pytanie o Alcaraza i Sinnera
Źródło: tennis365.com

Daniil Medvedev wyrasta na jednego z głównych bohaterów turnieju Indian Wells po sensacyjnym zwycięstwie nad Carlosem Alcarazem. Rosjanin przerwał passę 16 wygranych meczów Hiszpana, ale w decydującym starciu o tytuł uległ Jannikowi Sinnerowi. Po finale tenisista musiał zmierzyć się z pytaniem o to, czy jest w stanie na stałe rzucić wyzwanie dwóm obecnie najlepszym zawodnikom świata.

Występ w Indian Wells był dla Medvedeva pokazem siły, mimo porażki w finale 6-7(6), 6-7(4). Przed turniejem zajmował 11. miejsce w rankingu ATP, a dzięki wygranej nad Alcarazem i awansowi do finału przesunął się na 10. lokatę. 30-latek przyjechał do USA po triumfie w Dubaju, niosąc serię dziewięciu zwycięstw z rzędu. W Kalifornii był bliski wyczynu Novaka Djokovicia z 2023 roku, czyli pokonania Alcaraza i Sinnera w jednym turnieju.

Szczera deklaracja byłego lidera rankingu

Podczas konferencji prasowej Medvedev zachował duży dystans do swoich ostatnich wyników. Przyznał, że trudno jednoznacznie określić go mianem największego rywala duetu Sinner-Alcaraz, ponieważ wciąż przegrywa z nimi zbyt wiele spotkań. Rosjanin podkreślił, że w pojedynczym meczu niemal każdy z czołówki jest w stanie ich pokonać, co pokazał on sam w półfinale lub Jakub Mensik w Doha. Wyzwanie polega jednak na regularności, którą prezentują młodzi liderzy.

Tenisista zauważył, że najlepsi gracze kończą sezon z bilansem rzędu 60 zwycięstw i zaledwie kilku porażek, z których większość notują w starciach między sobą. Medvedev zapowiedział, że jego celem jest po prostu gra na najwyższym poziomie, niezależnie od tego, kto stoi po drugiej stronie siatki. Po udanych występach w Brisbane, Dubaju i Indian Wells, były mistrz US Open chce udowodnić, że wciąż należy do ścisłej światowej elity.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!